Polscy politycy o wyborach w USA

 



  • Andrzeja Duda wysłał do Trumpa list z gratulacjami




  • Kancelaria Prezydenta zapewnia o współpracy z nową administracją amerykańską




  • Dla Polski najważniejsza będzie implementacja decyzji podjętych na szczycie NATO w Warszawie



 

Po emocjonującej nocy głos w sprawie wyników wyborów zabierają kolejni polscy politycy. Komentarze pojawiły się również ze strony Kancelarii Prezydenta RP Andrzeja Dudy, który wysłał do Trumpa list z gratulacjami.



– Dla Polski najważniejsze jest to, i dla prezydenta Dudy priorytetem jest implementacja tych decyzji, które zostały podjęte podczas niedawnego szczytu NATO w Warszawie, czyli rozmieszczenie czterech batalionów natowskich w krajach bałtyckich oraz Polsce, brygada pancerna amerykańska na terenie naszego kraju, a także budowa, czy też dokończenie bazy obrony przeciwrakietowej w Redzikowie. Będzie się on oczywiście przyglądał decyzjom nowej amerykańskiej administracji, ale właśnie pod takim kątem widzenia, jak szybko uda się te wszystkie projekty zrealizować. Jestem przekonany, że nowa administracja nowego prezydenta doskonale zdaje sobie sprawę, z tego, że pewne rzeczy także dla Ameryki są kluczowe, są priorytetowe w kontekście relacji Stanów Zjednoczonych z Europą, czy też z europejskimi sojusznikami w NATO. Jestem głęboko przekonany, że tutaj żadnych wstrząsów, żadnych nieprzyjemnych niespodzianek nie będzie. Aczkolwiek dużo pracy pewnie także przed polską dyplomacją, żeby poznać nową administrację amerykańską, żeby nawiązać dobre kontakty – powiedział Marek Magierowski – szef prezydenckiego biura prasowego – w wywiadzie dla Polskiego Radia.

Jednocześnie uznał on przegrana Hillary Clinton nie tylko za porażkę sztabu Demokratów, ale także Baracka Obamy.

O pozytywnym przebiegu współpracy z nowym prezydentem USA przekonany był również sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Krzysztof Szczerski.

– Jako Kancelaria Prezydenta, jako urząd Prezydenta RP, jesteśmy przygotowani na każdy wynik wyborów, także na ten. Będziemy współpracować z nową administracją amerykańską – zapewniał.