Sejmowa komisja śledcza wzywa gdańskich prokuratorów

 



  • Przed sejmową komisją śledczą do spraw Amber Gold stawią się świadkowie z Prokuratury Okręgowej i Apelacyjnej w Gdańsku




  • Przesłuchany ma być również lekarza w sprawie stanu zdrowia prokurator-referent Barbary Kijanko




  • Od dłuższego czasu przebywa ona na zwolnieniu lekarskim



 

Dziś przed sejmową komisją śledczą do spraw Amber Gold stawią się kolejni świadkowie z Prokuratury Okręgowej i Apelacyjnej w Gdańsku. Przesłuchani mają zostać prokurator Hanna Borkowska, kontrolująca postępowanie dotyczące spółki i były prokurator Ireneusz Tomaszewski, nadzorujący Prokuraturę Rejonową.

– Z tej kontroli nie wynikało nic, podobnie jak z innych, dlatego będziemy próbowali dociec, jakie były tego powody oraz co pani prokurator zrobiła w ramach nadzoru – zapowiadał Marek Suski przed przesłuchaniem Borkowskiej, poseł PiS i wiceprzewodniczący sejmowej komisji śledczej.

Suski wskazywał tez na rolę w sprawie drugiego ze świadków – Tomaszewskiego.

– Był prokuratorem, który w pewnym sensie przyglądał się postępowaniu, które szło wolno, ale była to dość odległa pozycja. Po tym przesłuchaniu niewiele się spodziewam – ocenił.

Przesłuchany ma być również lekarza w sprawie stanu zdrowia prokurator-referent Barbary Kijanko z Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz, która była bezpośrednio odpowiedzialna za postępowanie przygotowawcze w śledztwie dotyczącym spółki Amber Gold. Od dłuższego czasu przebywa ona na zwolnieniu lekarskim i nie może stawić się przed sejmową komisją.