Ministerstwo obrony narodowej zwróciło się do rządu USA

Antoni Macierewicz chciałby zakupić osiem amerykańskich zestawów rakietowych średniego zasięgu. Minister poinformował o tym w Kielcach, podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego.

Na razie nie ma jednak mowy o kontrakcie, proces jest na etapie zapytania ofertowego. Jeśli jednak wszystko pójdzie zgodnie z oczekiwaniami, to pierwsze dwa zestawy Patriot, które nazwano kryptonimem „Wisła”, powinny trafić do naszego kraju w ciągu trzech lat. Kolejnych sześć, wyposażonych już w bardziej nowoczesne radary, Amerykanie przysłaliby po roku 2020. Polska stałaby się dzięki temu szóstym krajem NATO korzystającym z systemu rakietowego ziemia-powietrze Patriot.

– Wybór był poprzedzony bardzo długą dyskusją – powiedział Antoni Macierewicz. – Częścią tej dyskusji były także różne nieroztropne kroki, jakie poczyniono w przeszłości. Musieliśmy nadrabiać różnorodne zaległości.

Minister nie podał póki co wartości ewentualnego kontraktu, powołując się na trwające negocjacje. Przez specjalistów jest on jednak szacowany nawet na 40 mld złotych.

Minister nie podał wartości ewentualnego kontraktu, zasłaniając się trwającymi negocjacjami.