Sąd oddalił powództwo

 

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo Waldemara Sadowskiego przeciw TVP o ochronę dóbr osobistych – jego i innych obywateli. Jak twierdził, telewizja publiczna narusza jego godność i prawo do bycia nieokłamywanym, pozwalając sobie na działalność programową w zakresie informacji, ponieważ na swoich antenach emituje zmanipulowane audycje informacyjne.

– Powództwo zostało oddalone m.in. ze względu na fakt, że powód nie ma podstaw do występowania w imieniu innych, poza sobą. Sadowski nie przedstawił również żadnego materiału dowodowego na okoliczność naruszenia swoich dóbr osobistych, a tym samym nie wykazał faktu naruszenia tych dóbr przez pozwaną TVP – wyjaśniał sąd w ustnym uzasadnieniu.

Na mocy wyroku sądu Waldemar Sadowski musi również zwrócić TVP koszty procesu. Orzeczenie jest jednak nieprawomocne i można wnieść od niego apelację.

Co ciekawe, to już drugi proces między Sadowskim a TVP w tym samym sądzie. W październiku 2018 roku telewizja publiczna pozwała Waldemara Sadowskiego o naruszenie jej dobrego imienia i renomy, domagając się 100 tys. zł zadośćuczynienia , wpłaconych na konto na Caritas Polska.

kup artykuly platne