Edukacja seksualna w Karcie LGBT Plus

 

Jak donoszą eksperci z Instytutu Ordo Iuris, Karta LGBT Plus” podpisana przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego budzi szereg wątpliwości prawnych, a jej realizacja może prowadzić do uprzywilejowania ideologicznego. Co więcej, „Karta LGBT Plus” przewiduje edukację seksualną dzieci według wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia i Federalnego Biura ds. Edukacji Zdrowotnej, które zakładają zdobycie umiejętności „wyrażania własnych potrzeb, np. podczas zabawy w lekarza” w wieku od 0 do 4 lat czy punkt „masturbacja we wczesnym dzieciństwie” w wieku od 6 do 9 lat czy poznaniu „różnorodności zachowań seksualnych” w wieku od 9 do 12 lat.



– Wprowadzenie edukacji antydyskryminacyjnej i seksualnej w każdej szkole, uwzględniającej kwestie tożsamości psychoseksualnej i identyfikacji płciowej, zgodnej ze standardami i wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), będzie jednym z celów Urzędu m.st. Warszawy. Młodzieży często przekazywany jest obraz seksualności człowieka sprzeczny z obecnym stanem wiedzy naukowej. Podobnie ignorowane są kwestie równościowe i antydyskryminacyjne. Warszawa, jeśli ma ambicje zapewniać swoim młodym mieszkankom i mieszkańcom edukację na miarę XXI wieku, musi to zmienić – zapowiadano w deklaracji „Karta LGBT Plus”.

Jak alarmują eksperci, wskutek podpisania przez prezydenta Rafała TrzaskowskiegoKarty LGBT Plus” nowe standardy edukacji seksualnej mają obowiązywać również w szkołach i przedszkolach w Warszawie.

Jednak minister edukacji Anna Zalewska uspokaja, iż nie ma możliwości wprowadzenia w szkołach wszystkich zapisów zakładanych przez „Kartę LGBT Plus”.

– Zdecydowanie stwierdzam: zaproponowana w Karcie „Warszawska polityka miejska na rzecz społeczności LGBT+” formuła obserwatorów-latarników nie występuje w prawie oświatowym, koliduje też zasadniczo z podstawami programowymi. W szkołach nie ma miejsca na tego typu przedsięwzięcia. Mamy już w szkołach edukację seksualną, dostosowaną do wieku dzieci, mamy psychologów i pedagogów, których zadaniem jest chronienie dzieci przed wszelkimi formami dyskryminacji i przemocy, w tym także na tle orientacji seksualnej. W szkołach prowadzone są zajęcia uwrażliwiające na to dzieci. Chronimy też dzieci przed akcjami prowadzonymi przez wszystkie skrajne organizacje, które w sposób nieuprawniony chcą wejść do szkoły. Przy okazji zachęcam samorządy do inwestowania w dodatki motywacyjne dla pedagogów, psychologów, wychowawców w celu wzmocnienia skuteczności ich pracy. To lepsza droga do walki z wszelką dyskryminacją niż ideologicznie motywowane akcje polityczne – oceniła minister edukacji w wywiadzie dla portalu wPolityce.pl.

kup artykuly platne