Strajk nauczycieli a nowa ustawa rządu

 

Zgodnie z decyzją Międzyszkolnego Komitetu Strajkowego, szkoły uczestniczące w proteście nauczycieli nie przerywają strajku, ale będą klasyfikować uczniów, by mogli przystąpić do matury.

– ZNP wyraża podziw dla tych strajkujących, którzy protestują trzeci tydzień! Jesteśmy razem! Odpowiedzialność za los maturzystów w strajkujących w całej Polsce liceach i technikach spada na rząd. Decyzja o klasyfikowaniu należy do rad pedagogicznych – napisał po posiedzeniu Zarządu Głównego ZNP w komunikacie.

Jednak, zdaniem „Dziennika Gazety Prawnej”, po zmianie zdania na temat uczestnictwa w okrągłym stole oświatowym, rząd chce przygotować się również na przeciwne stanowisko strajkujących nauczycieli i zamierza zmienić ustawy dotyczące matur.

– Rząd ma gotowy projekt zmian w prawie, które mają sprawić, że nie będzie kłopotu z kwalifikacją tegorocznych maturzystów do egzaminu. Możliwe, że zostaną uchwalone na jutrzejszym posiedzeniu Sejmu. Wszystko zależy od tego, czy rząd uzna, że część matur jest zagrożona. Zmiana ma dotyczyć głównie prawa do kwalifikacji uczniów do matury. W tym celu należałoby zmienić ustawę o systemie oświaty oraz prawo oświatowe w zakresie kompetencji i uprawnień dyrektora i rad pedagogicznych – przekonuje gazeta

Jak twierdzą dziennikarze, zmiana ustawy pozwoliłaby dyrektorowi szkoły na dopuszczenie ucznia do matury w wyjątkowych sytuacjach bez uchwały rady pedagogicznej.

– Mamy się poddać dyktatowi? Zagrożenie co prawda dotyczy kilku procent szkół, ale gdyby się to zmaterializowało, to jaka byłaby sytuacja tych dzieci, które do matury nie przystąpią. Dlatego musimy działać – twierdzi cytowana przez gazetę osoba z rządu.

kup artykuly platne