Akcja ratunkowa trwa 6. dzień

 

Wciąż trwa prowadzona od 6 dni akcja ratunkowa w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju. Ratownicy wciąż próbują dotrzeć do uwięzionych pod ziemią górników.

Nurkowie, którzy pojawili się w kopalni Zofiówka w środę wieczorem, nie byli w stanie przedostać się do zalanych terenów wyrobiska, aby móc go przeszukać. Jednocześnie ratownicy zmierzali do uruchomienia systemu pomp, aby częściowo usunąć wodę ze zbiornika. Próbowano również wykonać odwiert, przez który zmieści się kamera i pożywienie dla górników. Aktualnie odwiert wynosi 20 m.

Do kopalni Zofiówka dotarły również inne instytucje, które zaoferowały specjalistyczne wyposażenie, mogące pomóc w poszukiwaniu uwięzionych pod ziemią górników. Pojawiła się między innymi ekipa gdyńskiej Marynarki Wojennej ze sprzętem zaadaptowanym do penetracji podwodnych wraków. Obecnie trwa analiza, na ile będzie on przydatny.

W nocy wyrobisko, w którym znajdują się uwięzieni pod ziemią górnicy przeszukiwali także dwaj ratownicy z Podhalańskiej Grupy GOPR z psem tropiącym o imieniu Koka.

– Nasi ratownicy z psem tropiącym pojechali do kopalni Zofiówka wczoraj późnym popołudniem i całą noc pracowali na dole, przeszukując metr po metrze miejsce tragedii. Pies zaznaczył dwa miejsca, w których potencjalnie mogą być uwięzieni pod ziemią górnicy. Koka to bardzo dobry pies tropiący, mieszanka border collie z owczarkiem niemieckim, który świetnie sobie poradził w zupełnie innych warunkach – powiedział naczelnik Podhalańskiej Grupy GOPR Mariusz Zaród.

Decyzję o dalszych poszukiwaniach uwięzionych pod ziemią górników w miejscach zaznaczonych przez psa podejmą ratownicy.

– Ratownicy GOPR podczas akcji ratunkowej szli w towarzystwie ratowników górniczych i patrzyli ze zdumieniem na to, jak ten pies sobie radzi. Nie przeszkadzało mu, że jest w zupełnie innych warunkach. To nieco inne warunki jak u nas w górach, gdzie psów używamy do tropienia w lasach lub pod śniegiem. Ratownicy są wykończeni po całonocnej akcji – relacjonował naczelnik Podhalańskiej Grupy GOPR.

Źródło: