Laureaci 2016 zostali także Zarajczyk i Jabłoński

 



  • Wczoraj w warszawskim Teatrze Capitol odbyła się uroczysta gala laureatów Nagród Kisiela




  • Przemówienie wygłosił wydawca tygodnika „Wprost” Michał Maciej Lisiecki




  • Lider Ruchu Kukiz’15 pokonał innych nominowanych w tej kategorii



 

Wczoraj w warszawskim Teatrze Capitol odbyła się uroczysta gala, na której ogłoszono laureatów Nagród Kisiela za rok 2016. Wyróżnienie ustanowione przez Stefana Kisielewskiego pod patronatem tygodnika „Wprost” zostało przyznane politykowi Pawłowi Kukizowi, dziennikarzowi i wicenaczelnemu „Rzeczpospolitej” Pawłowi Jabłońskiemu oraz przedsiębiorcy Andrzejowi Zarajczykowi.

– Nie ma wśród nas dziś pana Stefana, ale trwa jego ostatni przewrotny pomysł: Kisiel po Kisielu. Zdania członków kapituły są podzielone. Sprawia to, że jak zawsze – niezależnie od tego, jakie są dzisiejsze wybory – będzie słyszany chichot Kisiela, który chciał, aby wskazywać kolejne rajskie ptaki, jak was laureatów nazywał, i wyłaniać prowokatorów. Takich ludzi w Polsce ciągle jest zbyt mało. Dlatego należy wyróżniać i cenić te osoby, gdyż dzięki owym rajskim ptakom społeczeństwo żyje i się rozwija – stwierdził w przemówieniu wydawca tygodnika „Wprost” Michał Maciej Lisiecki.



Nagroda dla Pawła Kukiza, lidera Ruchu Kukiz’15 i posła na Sejm RP, została przyznana za „rozbetonowanie polskiej sceny politycznej; wyraziste poglądy; że nie dał się zamknąć w ciasnej, politycznej klatce i za konsekwentnie rockowe podejście do polityki”. Zdobywając nagrodę pokonał premier Beatę Szydło, wicepremiera Mateusza Morawieckiego, ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina, posła Piotra „Liroya” Marca oraz lidera KOD Mateusza Kijowskiego, którzy również byli nominowani w tej kategorii.