50% badanych przez CBOS przeciwko protestom

 

42 proc. badanych popiera protesty przeciwko reformie sądownictwa autorstwa PiS; udział w nich wzięło 3 proc. ankietowanych; 50 proc. Polaków jest przeciwko protestom – wynika z sierpniowego sondażu CBOS.

Udział w protestach przeciwko reformie sądownictwa, przygotowanej przez PiS, zadeklarowało 3 proc. badanych, natomiast skala społecznego poparcia dla protestów była – jak zauważa CBOS – znacznie większa i wyniosła 42 proc. ogółu dorosłych Polaków. Połowa ankietowanych – 50 proc. – zadeklarowało, że nie popiera protestów, a 8 proc. stwierdziło, że "trudno powiedzieć".

Z badań CBOS wynika, że w proteście przeciwko reformie sądownictwa wyszły na ulicę te same grupy, które wcześniej demonstrowały sprzeciw wobec polityki rządzącej partii. Protestowali przede wszystkim badani o wyższym statusie społeczno-ekonomicznym oraz mieszkańcy dużych miast. To grupy, które – jak zauważa CBOS – częściej niż przeciętnie interesują się polityką.

Udział w ostatnich protestach częściej deklarowały osoby młode od 25 do 34 roku życia (6 proc.). Najmłodszych respondentów (18-24 lata) częściej przyciągały jednak "czarne marsze" przeciwników zaostrzania prawa aborcyjnego.

Jak podkreśla CBOS, stosunkowo często przeciw polityce PiS, protestowały osoby identyfikujące się z przeciwną do rządzącej opcją polityczną: o lewicowej orientacji politycznej (7 proc.), niepraktykujące religijnie (8 proc.) lub praktykujące sporadycznie (5 proc.).

Według badań stosunek do protestów zależy od orientacji politycznej i preferencji partyjnych. Protesty popierają głównie badani deklarujący lewicowe (72 proc.) i centrowe poglądy polityczne (51 proc.). Najrzadziej skłonni są utożsamiać się z protestami badani o poglądach prawicowych (28 proc.).

Protesty popiera 95 proc. zwolenników Nowoczesnej, 84 proc. – Platformy, 80 proc. – SLD, 69 proc. partii Razem, 56 proc. – partii Wolność, 43 proc. – Kukiz'15, 42 proc – PSL. Wśród zwolenników PiS, 14 proc. popiera protesty.

Jak wynika z badania CBOS, orientacja polityczna jest silnie związana z religijnością. Okazuje się, że protesty przeciwko polityce rządu popierają osoby nieuczestniczące w praktykach religijnych (57 proc.). Ponadto protesty przeciwko polityce PiS częściej, niż przeciętnie spotykają się z poparciem osób najlepiej sytuowanych i wykształconych.

Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face to face) wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 17–24 sierpnia 2017 r. na liczącej 1009 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.


Źródło: