MEN ostrzega przed łamaniem prawa

 

– Jesteś nauczycielką lub nauczycielem, który dba o to, aby każdy czuł się w szkole dobrze? Pracujesz w szkole, gdzie każdy może liczyć na wsparcie ze strony kadry, bez względu na orientację seksualną i tożsamość płciową? Nazywasz siebie sojusznikiem lub sojuszniczką osób LGBT? Tęczowy Piątek to coś specjalnie dla Ciebie! – głosi odezwa Kampanii Przeciw Homofobii (KPH) do nauczycieli.

Na wezwanie odpowiedzieli nauczyciele z 211 szkół. Zorganizowany dziś Tęczowy Piątek to lekcje, które skupią się wokół tematu akceptacji i otwartości na uczniów i uczennice LGBT. Jak zapewniają przedstawiciele Kampanii Przeciw Homofobii szkoły włączające się w akcję otrzymały zestaw materiałów edukacyjnych, plakaty i tęczowe gadżety.

Jednak, jak zapewnia minister edukacji Anna Zalewska, formalnie Tęczowy Piątek nie został zorganizowany w żadnej szkole.

– Kuratorzy podeszli do tych informacji bardzo poważnie, sprawdzili je i okazało się, że żadna szkoła nie rozpoczęła formalnej procedury zorganizowania tzw. Tęczowego Piątku. Przepisy są bezwzględne. Naszym obowiązkiem jest wspierać rodziców w wychowywaniu dziecka. Nie możemy podejmować decyzji bez ich zgody. Jeżeli jakiś dyrektor podjął decyzję o zorganizowaniu z pominięciem procedur, to znaczy, że złamał prawo oświatowe. Chcę, żeby to wybrzmiało bardzo mocno: niezapytanie rodziców o zgodę już jest złamaniem prawa oświatowego. My tego nie możemy tolerować – wyjaśniała minister Zalewska w rozmowie z portalem Wpolityce.pl.

kup artykuly platne