Premier Mateusz Morawiecki ocenia sytuację

 

Jak ocenił premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania z mieszkańcami Łodzi, bez wsparcia innych państw projekt budowy gazociągu Nord Stream 2 będzie ciężko zablokować. Jak dodał, Nord Stream 2 destabilizuje Europę również pod względem bezpieczeństwa.

– Ta inwestycja nie jest dobra, ona destabilizuje Europę od strony nie tylko dalszej monopolizacji dostaw gazu przez Gazprom, ale również od strony bezpieczeństwa. Pomijanie Polski, Białorusi również, ale głównie Polski i Ukrainy w tranzycie gazu powoduje, że łatwo będzie prowadzić agresywną politykę wobec Ukrainy, a wojska rosyjskie na granicy ukraińsko-polskiej, to nie jest coś, czego byśmy sobie życzyli, na pewno to nie jest coś, czego by sobie życzyła Ukraina. My patrzymy przez pryzmat bezpieczeństwa Polski uwzględniając geopolitykę wokół nas i dlatego Nord Stream 2 to bardzo niedobry projekt, i robimy wszystko, żeby go spowolnić. Bez wsparcia innych państw będzie nam ciężko zablokować – podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

Nadzieją dla Polski są słowa krytyki ws. gazociągu wypowiedziane w trakcie szczytu NATO w Brukseli przez prezydenta USA Donalda Trumpa.

Nord Stream 2 może spowodować, że ten alians rosyjsko-niemiecki ponad naszymi głowami, ponad głowami Europy Środkowej, będzie bardzo wzmocniony, będzie rzeczywiście groźny pod wieloma względami. Robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby on nie powstał. Tłumaczymy to naszym partnerom, ale oczywiście zobaczymy, jakie będą ostateczne decyzje. W dużym stopniu będą one zależały od ostatecznego stanowiska amerykańskiego – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Źródło: