Rolą państwa jest legislacja i edukacja

 


  • Kluczem do bezpieczeństwa obywateli w cyberprzestrzeni jest legislacja i edukacja

  • Zdaniem ekspertów poziom naszej legislacji względem wymagań UE jest dość wysoki

  • Dobre prawo nie chroni jednak w pełni przed cyberprzestępcami

Jak zauważyli eksperci w debacie „Skuteczne prawo. Bezpieczne państwo” w Warszawie, kluczem do bezpieczeństwa obywateli w cyberprzestrzeni jest osiągnięcie równowagi między wprowadzaniem nowych rozwiązań prawnych a edukowaniem użytkowników internetu, by byli ostrożni.

– Jeśli porównamy poziom naszej legislacji do wymagań UE, to plasujemy się dosyć wysoko. Mamy nowe przepisy, które dotyczą z jednej strony cyberbezpieczeństwa (Ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa), z drugiej strony – ochrony danych osobowych. Nie ma jednak cienia wątpliwości, że skuteczność przepisów zależy od tego, w jaki sposób podmioty, których one dotyczą, będą je wykonywać – oceniła dr Joanna Kulesza z Katedry Prawa Międzynarodowego i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Łódzkiego.

Mimo to – według redaktora Andrzeja Kozłowskiego z portalu Cyberdefence24.pl – Polska nie jest krajem zapewniającym odpowiedni poziom bezpieczeństwa obywateli w cyberprzestrzeni.

– Problem w tym, że nie ma bezpiecznego kraju, pomijając może Koreę Płn., która praktycznie jest niepodłączona do Internetu. W środowisku wirtualnym nie ma granic, dlatego nie można mówić o konkretnych krajach. Cyberprzestępcy działają z różnych miejsc, np. z krajów Afryki zachodniej czy byłego ZSRR. Stamtąd, gdzie prawo i możliwości detekcji takich osób, a także współpraca międzynarodowa, jest na słabym poziomie – wskazał dr Kozłowski.

kup artykuly platne