Rezolucję popiera większość parlamentarnych grup politycznych

W treści rezolucji o sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce Parlament Europejski wzywa polski rząd do respektowania opinii Komisji Weneckiej i do publikacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Ponadto zawiera apel do Komisji Europejskiej, by podjęła natychmiastowe działania, mające pozwolić rozwiązać kryzys.

W takim kształcie przegłosowało ją 513 europosłów. 142 parlamentarzystów było przeciw, zaś 30 wstrzymało się od głosu.

Głosowanie poprzedziło przygotowanie trzech dokumentów. Przyjęty został jednak ten, który poparło pięć grup politycznych – chadecy, socjaliści, zieloni, liberałowie i komuniści.

Pozostałe projekty złożyli: europejska partia konserwatystów, do której należą europosłowie PiS oraz eurosceptyczna frakcja Europa Narodów i Wolności, której trzon stanowi prawicowy Front Narodowy pod przewodnictwem Marine Le Pen. W tej ostatniej propozycji podkreślono, że UE nie może ingerować w sprawy wewnętrznej polityki państw członkowskich.

Jak komentuje euro poseł Ryszard Legutko, szef polskiej delegacji w grupie europejskich konserwatystów: –Ta rezolucja jest szkodliwa, absurdalna i przeciwskuteczna. Kluczowe informacje dotyczące sporu wokół TK w Polsce nie zostały w tekście rezolucji uwzględnione. Rezolucja aprobuje jedną stronę sporu, a Parlament Europejski nie powinien być stroną sporu. To oznaka demoralizacji klasy politycznej.