Rząd chce zakończyć proces repatriacji

 

Polski rząd jest zdeterminowany, aby zakończyć proces repatriacji i sprowadzić wszystkich chętnych do kraju – oświadczył wiceminister MSWiA Sebastian Chwałek, pełnomocnik rządu ds. Repatriacji, podczas spotkania z Polonią w Kazachstanie, poinformowało w komunikacie ministerstwo.

"Cały czas usprawniamy procedury, które umożliwią powrót do Ojczyzny. Przepisy obowiązujące od maja tego roku będą udoskonalone przygotowywaną właśnie nowelizacją ustawy o repatriacji. Chodzi głównie o zwiększenie finansowych możliwości państwa rozwoju w Polsce. Zapewniam, że bardzo poważnie podchodzimy do tego zadania i wszyscy, którzy wyrażą taką chęć zostaną sprowadzeni do Polski" – podkreślił cytowany w komunikacie Chwałek.

Zapewnił, że rząd jest zdeterminowany, aby zakończyć proces repatriacji. "Bardzo poważnie podchodzimy do tego zadania i chcemy ograniczyć ten czas oczekiwania na przyjazd do Polski do minimum" – podkreślił wiceminister.

Jak podał resort, nowe przepisy dotyczące repatriacji były głównym tematem spotkania Chwałka z Polakami w Kazachstanie. Podczas spotkania wiceminister oraz eksperci z Departamentu Obywatelstwa i Repatriacji MSWiA przedstawili dwie ścieżki przyjazdu do kraju.

Pierwszą możliwością jest skorzystanie z ośrodka adaptacyjnego na zaproszenie pełnomocnika rządu ds. Repatriacji. W tym przypadku pobyt rodziny w ośrodku trwa 90 dni i może być przedłużony przez pełnomocnika o kolejne 90 dni. Jest to czas na aklimatyzację w Polsce i zakup lub wynajem mieszkania oraz znalezienie pracy. Drugą możliwością przyjazdu do Polski jest skorzystanie z zaproszenia wystosowanego przez gminę. W tym przypadku samorząd zapewnia rodzinie w pełni wyposażone mieszkanie.

"Zadaniem polskiego rządu jest wspomóc państwa start w Polsce, głównie pod względem finansowym. Dlatego rodzina dostaje wsparcie na zakup mieszkania lub dofinasowanie do wynajmu" – powiedział cytowany w komunikacie Chwałek.

Zgodnie z obowiązującymi od maja przepisami takie dofinansowanie wynosi 25 tys. zł na każdego członka rodziny repatrianta. W przygotowywanej nowelizacji ustawy te środki zostaną zwiększone o dodatkowe 25 tys. zł na rodzinę.

Aktualnie więc czteroosobowa rodzina otrzymuje wsparcie w kwocie 100 tys. zł, a po zmianie przepisów będzie to 125 tys. zł. Jeśli rodzina nie zdecyduje się na zakup mieszkania, rząd dofinansuje jego wynajem, w kwocie 300 zł miesięcznie na każdego członka rodziny. Chwałka przypomniał, że w grudniu ubiegłego roku, korzystając z tej opcji, do ośrodka w Pułtusku przyjechała grupa 150 repatriantów. Wkrótce ma rozpocząć się kolejny nabór na przyjazd do ośrodka adaptacyjnego.

Resort poinformował, że niezależnie od tego, na podstawie której możliwości rodzina przyjdzie do kraju, wszystkim przysługuje wsparcie np. w postaci dofinasowania wyprawki szkolnej dla dziecka czy zrefundowania kosztów szkolenia zawodowego, tak, aby wejść na polski rynek pracy. Pracodawcy tworzący miejsca pracy dla repatriantów otrzymują z budżetu państwa zwrot poniesionych z tego tytułu kosztów.

Źródło: