Upowszechnianie koncepcji edukacji włączającej

 

Zadaniem MEN w najbliższym czasie będzie upowszechnianie koncepcji edukacji włączającej, aby szkoły były przygotowane do przyjmowania i wspierania uczniów z niepełnosprawnościami – zapewnił resort edukacji w odpowiedzi na raport NIK.

W raporcie opublikowanym w poniedziałek Najwyższa Izba Kontroli wskazała, że w połowie skontrolowanych szkół i przedszkoli nie zapewniono właściwego wsparcia uczniom z niepełnosprawnościami. W części placówek brakowało także doświadczenia i wiedzy o pracy z uczniem niepełnosprawnym oraz zapewnienia finansowania tych działań.

NIK przeprowadził kontrolę w 28 szkołach i przedszkolach, w tym w 10 zespołach szkół (szkoły podstawowe, gimnazja, szkoły ponadgimnazjalne i przedszkola). Badano realizację wsparcia kształcenia specjalnego w latach szkolnych 2014/2015-2016/2017. Jak zaznaczyła NIK, w badaniu nie uwzględniono zmian w organizacji kształcenia specjalnego oraz indywidualnego nauczania, wprowadzonych w przepisach obowiązujących od 1 września 2017 r.

Rzeczniczka MEN Anna Ostrowska w komentarzu przesłanym PAP napisała, że zadaniem resortu edukacji w najbliższej perspektywie jest "upowszechnianie koncepcji edukacji włączającej oraz rozszerzanie działań w tym zakresie", aby szkoły były przygotowane do przyjmowania i wspierania uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.

Podkreśliła, że MEN aktywnie współpracuje z innymi krajami UE "w wypracowywaniu rekomendacji i wymianie dobrych praktyk" w tym zakresie. Resort bierze udział w międzynarodowych projektach realizowanych w ramach członkostwa w Europejskiej Agencji ds. Specjalnych Potrzeb i Edukacji Włączającej.

Jak wskazała rzeczniczka, w MEN kontynuowane są prace nad przygotowaniem i wdrożeniem nowego modelu kształcenia uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. To – jak podkreśliła – ma służyć nie tylko podnoszeniu osiągnięć edukacyjnych ucznia, ale także ma mu pomóc w przygotowaniu do samodzielności w życiu dorosłym.

"Podstawą do udzielenia wsparcia i rozpoznania potrzeb ucznia będzie diagnoza funkcjonowania dziecka, a nie rozpoznanie medyczne czy określenie rodzaju niepełnosprawności" – zaznaczyła Ostrowska.

Ostrowska przypomniała także, że w MEN trwają prace powołanego przez resort edukacji Zespołu ds. opracowania modelu kształcenia uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Jego zadaniem jest m.in. opracowanie propozycji nowych rozwiązań systemowych lub modyfikacji rozwiązań obowiązujących w zakresie kształcenia dzieci i młodzieży ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Zakończenie prac Zespołu przewidziano na 2019 r.

Od kwietnia 2016 r. do marca 2018 r. Ośrodek Rozwoju Edukacji realizuje projekt "Opracowanie instrumentów do prowadzenia diagnozy psychologiczno-pedagogicznej" skierowany do pracowników poradni psychologiczno-pedagogicznych. Jego celem – jak czytamy w komentarzu MEN – jest opracowanie i upowszechnienie zestawu narzędzi diagnostycznych do prowadzenia diagnozy psychologiczno-pedagogicznej oraz standardów funkcjonowania poradni dostosowanych do potrzeb uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.

Ostrowska przypomniała także, że od 15 września 2017 r. obowiązują nowe przepisy rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie orzeczeń i opinii wydawanych przez zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych.

Dodała, że 1 września wejdą w życie nowe rozwiązania w zakresie zatrudniania specjalistów w przedszkolach, szkołach i placówkach, również w poradniach, w tym psychologów i pedagogów oraz realizowanych przez nich zadań. Przepisy uwzględniają jednolity tygodniowy obowiązkowy wymiar godzin zajęć tzw. pensum, pedagogów, psychologów, logopedów, doradców zawodowych, a także nauczycieli posiadających kwalifikacje z zakresu pedagogiki specjalnej.


Źródło: