To rekompensata za śmierć męża

Redakcji portalu OKO.press udało się dotrzeć do akt sądowych sprawy o zadośćuczynienia dla bliskich ofiar katastrofy smoleńskiej. Jak wynika ze zgromadzonych tam dokumentów, druga wdowa po Przemysławie Gosiewskim – europosłanka Beta Gosiewska – złożyła do sądu trzy wnioski przeciw Ministerstwu Obrony Narodowej.

Gosiewska żąda w nich ugody i wypłaty po 400 tys. złotych odszkodowania i 1,25 mln złotych zadośćuczynienia dla siebie oraz dwójki dzieci. Ponadto wnioskuje o przyznanie po 72 tys. złotych wyrównania renty i 2 tys. złotych miesięcznie dodatkowej renty dla syna i córki.

– W momencie katastrofy mąż znajdował się u szczytu kariery, planował też start w wyborach do Parlamentu Europejskiego, co wiązałoby się z olbrzymim awansem finansowym – jego uposażenie wzrosłoby dwukrotnie. Nawet gdyby pominąć dynamiczny rozwój jego kariery politycznej i za punkt odniesienia przyjąć osiągane przez niego dochody sprzed katastrofy, budżet rodzinny zmarłego zostałby przez niego zasilony kwotą ponad 3,5 mln złotych – uzasadnia Gosiewska w piśmie, do którego dotarł portal.

Wdowa po Gosiewskim od 2014 roku zasiada w Parlamencie Europejskim, co wiąże się z zarobkiem w wysokości niemal 100 tys. euro rocznie. Ponadto po katastrofie przyznano już po 250 tys. złotych zadośćuczynienia dla każdego członka jej rodziny oraz po 2 tys. złotych renty dla każdego z dzieci. Zdaniem Gosiewskiej nie pozwala to jednak na kontynuowanie zajęć terapii sensorycznej córki.