Z miesiąca na miesiąc ich liczba maleje

 

Jak wynika raportu rynku farmaceutycznego przeprowadzanych przez firmę IQVIA, liczba aptek i punktów aptecznych od czerwca spadła z 14580 do 14577. Ostatnie dane wskazują, że Polacy mają łącznie dostęp do 13 322 aptek i punktów aptecznych. Wynika z tego, że w niecały rok zamknięto ponad 1 500 placówek. Niepokojąca tendencja spadkowa dostrzegana jest od miesięcy i dotyka głównie apteki indywidualne, a także punkty apteczne zlokalizowane na wsiach i w mniejszych miastach. W siłę rosną natomiast wielkie sieci. Obecnie funkcjonuje ich już 410, z czego 20 największych obejmuje 2752 placówek, a więc 30% wartości całego rynku w Polsce.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez firmę Gedeon Richter w ramach programu „Apteczne (R)ewolucje”, konkurencja wielkich sieci nie jest główna przyczyną zamykania aptek. Głównym czynnikiem decydującym o wyborze aptek przez klientów jest kontakt farmaceutapacjent oraz zbudowane na tej linii zaufanie. Dla 85% respondentów najważniejsza jest kultura osobista personelu apteki, a dla 84% – szybkość obsługi i kompetencje pracowników.

– Prawie 47% osób biorących udział w ogólnopolskim badaniu na temat pacjentów aptek wskazało, że zna i kojarzy choćby ze słyszenia nazwy aptek indywidulanych. Apteki niezależne to niejednokrotnie, biznesy rodzinne przekazywane z pokolenia na pokolenie. To miejsce, w których nie tylko sprzedawane są leki, ale także, ze względu na swoją bogatą historię, wpisały się na stałe w lokalny krajobraz, i które oferują pacjentom możliwość indywidualnych rozmów czy porad – ocenia rzecznik Prasowy Gedeon Richter Polska Aneta Grzegorzewska.

kup artykuly platne