Jest zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski?

 

Jak ocenia premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, solidarność i pełne zrozumienie sytuacji, które wykazali partnerzy Polski z Grupy Wyszehradzkiej odwołując szczyt w Izraelu z powodu obraźliwych wobec Polaków wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Izraela Israela Katza, pokazało siłę V4.

– W polityce, jak w życiu, trzeba się szanować. Odbędą się spotkania bilateralne, bo w czasie, gdy rozpętała się burza po słowach izraelskiego ministra spraw zagranicznych Israela Katza, nasi partnerzy byli już w drodze do Jerozolimy – wskazał premier Mateusz Morawiecki.

Zgodnie z oficjalnymi informacjami, premier Izraela Binjamin Netanjahu odbędzie dziś spotkania bilateralne: z premierami Słowacji, Czech i Węgier.

– Przyjeżdżają szefowie trzech rządów. Odbędą spotkania z premierem Netanjahu. To nie będzie Szczyt Wyszegradzki, ponieważ taki format zakłada obecność wszystkich czterech członków grupy – wyjaśniło zmianę formatu Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela.

Pomimo napięcia w kontaktach polsko-izraelskich, premier Mateusz Morawiecki nie obawia się długotrwałego zagrożenia relacji z Izraelem.

– Polska jest coraz silniejszym krajem. Konferencja bliskowschodnia jest sygnałem, że boksujemy – stosując porównanie sportowe – w wyższej randze. Oczywiście tam też można zostać uderzonym. Ale nie ma nic za darmo, bez ryzyka. Są natomiast ewidentne korzyści, bo nie tylko przyczyniamy się do zmniejszania napięć na Bliskim Wschodzie w kontekście wyzwań związanych z migracjami, ale również przez wzmocnienie relacji z Amerykanami doprowadzamy do zwiększenia obecności NATO i USA na terytorium naszego kraju. To wydatnie poprawia bezpieczeństwo Polski – zapewniał premier Mateusz Morawiecki.

kup artykuly platne