Rozpoczyna się wielki post

 

W Kościele katolickim Środa Popielcowa rozpoczyna czterdziestodniowy okres wielkiego postu, zgodnie z tradycją uważanego za czas nawrócenia, postu, modlitwy i jałmużny. W tym dniu w kościołach na znak pokuty posypuje się głowy wiernych są popiołem – stąd zwyczajowa nazwa święta: popielec.

– Kościół proponuje nam na nowo drogę wielkiego postu, która prowadzi nas do największego święta, jakim jest spotkanie z Chrystusem Zmartwychwstałym. Przez 40 dni przygotowujemy się do tego spotkania, czy może raczej odebrania świadectwa o Zmartwychwstaniu, ale przygotowując się, potrzebujemy konfrontacji z krzyżem, własnym grzechem, bijąc się we własne piersi. Jeśli sam się oskarżę, to później już nikt mnie nie oskarży – wyjaśnia ks. Robert Skrzypczak w wywiadzie dla „Gazety Polskiej Codziennie”.

W Środę Popielcową Kościół zachęca wiernych do nawrócenia i odnowy życia duchowego przez 40 dni – czas spędzony na pustyni przez Jezusa przed rozpoczęciem publicznej działalności. Wielki post jest zatem czasem modlitwy, śpiewania pieśni pokutnych i nabożeństw pasyjnych, jak gorzkie żale czy droga krzyżowa.

– Jesteśmy powołani, by przejść tę samą drogę, którą przeszedł Jezus – poprzez swoją mękę i śmierć aż do chwały zmartwychwstania. Jezus po to umarł i zmartwychwstał, aby nam tę drogę otworzyć i nią nas prowadzić. Jest to więc czas porządkowania naszego życia, jego odnowy, metanoi – czyli zmiany sposobu myślenia, odwrócenia się od tego, co przyziemne, by zwrócić nasze myśli ku Bogu, za którym idziemy – wyjaśnia sekretarz generalny episkopatu Polski bp Artur Miziński.

kup artykuly platne