Czy dopadł nas nadmiar miejsc pracy?

 

Jak wynika z danych GUS, firmy tworzą na tyle dużo nowych miejsc pracy, że mają problem ze znalezieniem pracowników. Nadmiar miejsc pracy nasila się przez dłuższy czas i może doprowadzić do zatrzymania wzrostu inwestycji.

GUS wylicza, że w drugim kwartale 2018 roku utworzono 167,9 tys. nowych miejsc pracy, a więc 1,7% więcej niż rok wcześniej. Mimo to tempo wzrostu jest najwolniejsze od 2015 roku, kiedy to wynosiło 14,4%.

– Może to wskazywać na zniechęcenie firm do tworzenia nowych miejsc pracy, choć jeden kwartał nie świadczy jeszcze o tego typu tendencji, tym bardziej, że w pierwszym kwartale obecnego roku utworzono wyjątkowo dużo nowych miejsc pracy, bo aż 258 tys. To o ponad 53% więcej niż w drugim kwartale. Jednocześnie zlikwidowano najmniej miejsc pracy od 10 lat – 58,8 tys. – podsumowuje GUS.

Zdaniem GUS wciąż narastają kłopoty firm ze znalezieniem pracowników. Liczba nieobsadzonych miejsc pracy sięga 164,8 tys., co daje liczbę o 35,1% wyższą niż przed rokiem i najwyższą od drugiego kwartału 2018 roku. Najwięcej miejsc pracy (38,4 tys.) odnotowano w przetwórstwie przemysłowym, budownictwie i handlu. Co więcej, nadmiar miejsc pracy obserwowany jest również w sektorze informacji i komunikacji.

Źródło: Informacja z serwisu infoWire.pl

kup artykuly platne