Witold Waszczykowski powoływał się na rozmowę z dyplomatami kraju, który nie istnieje

 



  • Trwa wizyta Witolda Waszczykowskiego w Nowym Jorku




  • W wywiadzie powoływał się na spotkania z krajem, którego nie było w ONZ




  • Wpadkę ministra szybko podchwyciły media



 

Minister Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski przebywa obecnie w Nowym Jorku, gdzie prowadzi rozmowy dotyczące ewentualnego uczestnictwa Polski w obradach Rady Bezpieczeństwa ONZ.

W wywiadzie dla polskich mediów Waszczykowski powoływał się na owocne spotkania z przedstawicielami takich krajów, jak Belize czy San Escobar.

– Mamy okazje prawie do 20 spotkań z różnymi ministrami. Z niektórymi, jak np. na Karaibach po raz pierwszy chyba w historii naszej dyplomacji. Na przykład z takimi krajami, jak San Escobar albo Belize. Każdy z tych krajów to jest jeden głos w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ  – powiedział.

Jak się jednak okazuje, wśród członków ONZ nigdy nie było takiego kraju, jak wspominany przez niego San Escobar.

Wpadkę ministra szybko podchwyciły media. Do sprawy odniosła się już Joanna Wajda, rzecznik prasowy MSZ na Twitterze.



W mediach społecznościowych już pojawił się fikcyjny profil Demokratycznej Republiki San Escobaru, mający charakter satyryczny.