Ludzie gromadzą się w całej Polsce

 

W poniedziałek wieczorem w kilkunastu miastach Polski, w tym w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, Krakowie i Katowicach zorganizowano wiece i marsze pamięci dla prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. W proteście pod hasłem „Stop Nienawiści” w Warszawie ulicami przeszedł marsz milczenia. Wydarzenie poświęcone pamięci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza zgromadziło tysiące osób z różnych ugrupowań politycznych.

W archikatedrze świętego Jana Chrzciciela w Warszawie w mszy świętej w intencji tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska wzięli udział prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, marszałkowie Sejmu i Senatu oraz przedstawiciele parlamentu. Poprowadził ją kardynał Kazimierz Nycz, który w kazaniu podkreślił, że śmierć Adamowicza powinna być nauką dla każdego z nas.

– Jego śmierć uczy, nienawiść i przyzwolenie na to, żeby ona się rozszerzała, to jest droga donikąd, że nie wolno, nigdy nie wolno, nie szanować i deptać godność człowieka. I wreszcie, śmierć śp. Pawła jest wołaniem do nas wszystkich o rachunek sumienia każdego z nas, z naszej postawy miłości braterskiej, rachunek sumienia z naszego życia i działania prospołecznego, jest wołaniem dla polityków, do ludzi mediów, ale jest także wołaniem do Kościoła: czy każdy z nas na swoim miejscu życiowego powołania robi to wszystko i robił to wszystko, co do niego należy? Czy nie milczeliśmy wtedy, kiedy trzeba było wołać o miłość, zgodę, wspólnotę oraz ją po prostu swoim codziennym życiem budować? – mówił kardynał Nycz.

Jeszcze przed południem prezydent Andrzej Duda również zamierzał zorganizować marsz pamięci z przedstawicielami różnych ugrupowań politycznych. Z uwagi na dobro rodziny, zrezygnowano jednak z planów.

– Doszliśmy wspólnie do wniosku, że jakiekolwiek marsze organizowane przez władze nie są tutaj na miejscu. Jeżeli obywatele chcą organizować marsze, oczywiście spontaniczne marsze, proszę bardzo, to jest zawsze wyraz solidarności. Ale ponieważ rodzina Adamowicza – z tego, co się orientujmy – chce, żeby zachować powagę i zachować jak najmniej w tym wszystkim polityki, w której my przecież wszyscy uczestniczymy, w związku z czym postanowiliśmy, że nie będziemy organizowali żadnego marszu. Postanowiliśmy, że jeżeli to będzie możliwe, także ze strony rodziny, postaramy się wszyscy zjawić na pogrzebie i tam właśnie być razem i oddać hołd panu prezydentowi Adamowiczowi – wyjaśnił prezydent Andrzej Duda.

Jak przekazał prezydent Andrzej Duda w dniu pogrzebu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza zostanie ogłoszony dzień żałoby narodowej.



kup artykuly platne