Janina Milewska-Duda i Jan Duda w mocnych słowach o Polsce

 



  • Rodzice prezydenta Dudy udzielili wywiadu dla „Naszego Dziennika”




  • Odnieśli się w nim do roli głowy państwa




  • Dudowie uznali także, że w Polsce panuje chrystofobia



 

Profesor Janina Milewska-Duda i profesor Jan Duda – rodzice prezydenta RP – udzielili wywiadu dla „Naszego Dziennika”. Rozmowa dotyczyła głównie kwestii religijnych, jednakże goście Małgorzaty Rutkowskiej powiązali te kwestie również ze sprawami dotyczącymi ustroju państwa i obecnych przemian.

– Obowiązkiem prezydenta jest dbać o dobro Narodu, a to dobro uzewnętrznia się także w wymiarze religijnym. Musimy zatrzymać ten trend rugowania Chrystusa z przestrzeni publicznej. To jest nasz obowiązek jako narodu. Bez zasad zginiemy. Powinniśmy na co dzień ufać Panu Bogu, bo to jest w interesie naszego Narodu – zaznaczył prof. Jan Duda.

Rodzice prezydenta Dudy uznali także, że w Polsce panuje chrystofobia.

– Bezczelność tych kręgów – wrogich jakimkolwiek symbolom religijnym – jest po prostu niewiarygodna. To jest otwarta wojna z naszą religią, prowadzona przez religię, którą można nazwać antyreligią. Jeśli oni domagają się od nas, żebyśmy nie eksponowali swojej wiary, to dlaczego eksponują swoją? Dla mnie to jest chory objaw – stwierdził Duda.

Co więcej, w propagowaniu ideologii gender dostrzegli oni chęć zniszczenia populacji europejskiej.

– Malthus obliczał, jaką moc musiałaby mieć gilotyna, by ściąć iluś ludzi, i uznał, że to jest niemożliwe, no to teraz wymyślili inny sposób. Pan Lukas (ideolog nowej lewicy) wymyślił, że wystarczy obrzydzić kobiecie mężczyznę, a mężczyźnie kobietę i jeszcze cały czas mówić, jakie to są problemy z dziećmi, że rodzina to przemoc, patologia. Bzdury, kompletne bzdury. To są ewidentnie przemyślane sposoby niszczenia rodziny i depopulacji.