Inwestycje nie są zagrożone

 

Rząd w ciągu dwóch lat doprowadzić do poprawy bezpieczeństwa energetycznego państwa, dzięki polityce dywidendowej znacznie wzrosły możliwości inwestycyjne spółek energetycznych – oświadczył w środę minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Podsumowując dwa lata działalności resortu, Tchórzewski ocenił, że bezpieczeństwo wzrosło zarówno w obszarze energii elektrycznej, jak i zaopatrzenia w gaz. Oddanie gazoportu oraz decyzja o jego rozbudowie, a także decyzja o budowie połączenia gazowego z Danią i Norwegią dają nam takie możliwości dywersyfikacji dostaw, dając pewność zasilania gazem – mówił minister. W dziedzinie dostaw gazu jesteśmy już w dobrej sytuacji – ocenił. Jak mówił, utrzymywane są 3-miesięczne zapasy ropy i paliw, a system funkcjonowania zapasów będzie ulepszany.

Tchórzewski oświadczył też, że dzięki ubiegłorocznym decyzjom co do znaczącej redukcji wielkości dywidendy ze spółek energetycznych z udziałem Skarbu Państwa, znacząco wzrosły ich możliwości inwestycyjne.

"Po poważnych negocjacjach z akcjonariuszami w zakresie ograniczenia wypłat, okazało się, że nie było ucieczki od akcji naszych spółek" – mówił.

Jak dodał minister, "pojawiły się firmy emerytalne, które są bardzo zainteresowane inwestycjami długoterminowymi, które oczekują od nas potwierdzenia, że taka polityka będzie kontynuowana".

Tchórzewski ocenił, że w spółkach rośnie akcjonariat, który oczekuje zwiększania ich wartości, a nie doraźnego wypłacania dywidendy.

Minister ocenił, że dzięki takiej polityce w całym sektorze, który nadzoruje ME dywidenda spadła o 10 mld zł rocznie. To – według niego – oznacza uzyskanie możliwości inwestycyjnych na poziomie 30 mld zł.

"Z takiego punktu widzenia nasze inwestycje są niezagrożone, są inwestycjami pewnymi dla instytucji współfinansujących. Dzięki temu, na każdej następnej inwestycji uzyskujemy znacznie lepsze warunki" – mówił Tchórzewski, dodając, że dzięki temu jest wielu chętnych do uczestnictwa w finansowaniu inwestycji w całym sektorze energetyczno-paliwowym. "W przyszłość patrzymy optymistycznie" – ocenił minister.


Źródło: