Mogą być polską specjalnością

 

Jak uważa minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, zioła mogą stać się polską specjalnością.

– Na świecie megatrendem jest zdrowie, uroda, dobry wygląd, siła i witalność (...). W związku z tym potrzebne są kosmetyki, potrzebne są zioła, potrzebne są parafarmaceutyki, potrzebne są suplementy diety (...). Dlaczego mamy być importerem kosmetyków na bazie ziół, dlaczego mamy być importerem ziół, importerem tego wszystkiego, na co jest zapotrzebowanie na rynku polskim? – zastanawiał się minister rolnictwa.

Jak zapewniał, polskie rolnictwo jest w stanie podołać takim wyzwaniom.

– Powinniśmy być wielkim producentem ziół. Poprzez Instytut Włókien Naturalnych i Zielarstwa w Poznaniu (...), już od przyszłego roku bardzo mocno rozwiniemy również uprawę ziół. To może być polska specjalność, wielka nisza dająca dochody rolnikom i dająca surowce dla przemysłów, które w oparciu o to będą produkowały produkty poszukiwane przez konsumentów – przekonywał Ardanowski.

Źródło: