Abolicja dla firm

 

Projekt nowej ustawy zakłada umorzenie przez ZUS niezapłaconych składek w latach 1999–2018. Aby skorzystać z abolicji firmy muszą złożyć wniosek w ciągu 2 lat. Nowe rozwiązanie prawne to reakcja na problem zadłużenia, który jest znacznie większy niż przypuszczano. Jak się okazało, pierwsze rozwiązanie tego typu – wdrożone w 2013 roku – nie było wystarczające. Obecna ustawa abolicyjna pozwala na umorzenie składek wszystkim wnioskodawcom, bez względu na przyczyny powstania zaległości.

– Zgodnie z projektem ustawy, z możliwości umorzenia niezapłaconej składki będzie mógł skorzystać każdy, kto prowadził pozarolniczą działalność w okresie od 1 stycznia 1999 r. do 31 grudnia 2018 r. – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Abolicja obejmująca przedsiębiorców to efekt błędnej interpretacji ZUS w zakresie pracy podejmowanej za granicą przez polskie firmy. Początkowo uznawano, że nie wiąże się ona z obowiązkiem opłacaniem składek, następnie jednak żądano ich zapłacenia. Po interwencji Rzecznika Przedsiębiorców, Adama Abramowicza, powstał projekt drugiej ustawy abolicyjnej.

– To złe rozwiązanie, bowiem z ustawy mają skorzystać wszyscy zadłużeni w ZUS. A takie rozwiązanie powinno być adresowane wyłącznie do tych, którzy z powodu zmiany przepisów lub interpretacji ZUS wpadli w pułapkę zadłużenia. I dlatego, jeśli rząd nie zbada przyczyn obecnej sytuacji, to za kilka lat sytuacja się powtórzy. I znów mali przedsiębiorcy podniosą krzyk, że potrzebna jest następna abolicja – komentuje specjalista podatkowy Andrzej Strębski.

kup artykuly platne