Czy grozi nam chaos?

 

Jak ocenia Rzeczpospolita, 3 miesiące przed wyborami samorządowymi wciąż nie wiadomo, jak powinny być zbierane podpisy pod listami poparcia. Data pierwszej tury wyborów samorządowych ma zostać wskazana przez premiera Mateusza Morawieckiego w połowie sierpnia.

– Wraz z jej ogłoszeniem będą mogły się rejestrować komitety wyborcze. Jednak muszą one załączyć listy poparcia do zawiadomienia o utworzeniu komitetu. Lista zawiera nazwiska, adresy i numery PESEL, co stanowi problem wobec wejścia w życie unijnych przepisów o RODO. Zdaniem opozycji grozi nam chaos – pisze Rzeczpospolita.

Jak wynika z ustaleń dziennikarzy, interpelację poselską do resortu spraw wewnętrznych złożyła w tej sprawie posłanka PO Danuta Pietraszewska. Została odesłana do Państwowej Komisji Wyborczej, która z kolei poprosiła Urząd Ochrony Danych Osobowych o opinię. Na odpowiedź wciąż czeka.

– Unijne przepisy RODO nie zmieniają wiele w zakresie list poparcia kandydatów. Musimy tylko pamiętać, by zakres danych gromadzonych pod listami poparcia był adekwatny i aby osoby składające podpisy pod listami poparcia możliwie nie poznawały tożsamości innych osób zamieszczonych na liście – uspokaja jednak koordynujący krajową reformę ochrony danych osobowych dr Maciej Kawecki z Ministerstwa Cyfryzacji.

Źródło: