Ale się działo!

 

Sobota, 2 września, pomimo zachmurzonego nieba była jedną z najgorętszych sobót tego lata. Wszystko za sprawą Radia Biwak, które tego roku postanowiło urządzić wielki Finał właśnie w nadsańskim grodzie.

Przez całe wakacje Radio Biwak przemierzało wzdłuż i wszerz całe Podkarpacie poszukując wspomnień i pamiątek po CK Monarchii. Na końcu swojej podróży dotarło do Przemyśla, miasta, które jak żadne inne kojarzy się z czasami monarchii Austro-Węgierskiej. Tak więc nie było innego wyjścia – tegoroczny Finał Radia Biwak musiał odbyć się pod czujnym okiem najdzielniejszego wojaka armii CK – Wojaka Szwejka.

 

Impreza kończąca ponad dwumiesięczne Biwakowe wojaże rozpoczęła się już o godzinie 9.00 specjalnym wydaniem audycji z przemyskiego Rynku. W porannym programie ostatniego w tym roku wydania Radia Biwak o naszym mieście, jego historii i atrakcjach opowiadali między innymi:

Dyrektor Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej – Jan Jarosz, Beata Kot – Wojewódzki Konserwator Zabytków, Szef Kuchni Restauracji C.K. Monarchia – Maciej Hamryszczak, przewodnik PTTK – Jan Paradysz oraz prezes PTTK – Michał Thier, a także ksiądz Marek Wojnarowski – Dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego, Prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Dobrego Wojaka Szwejka – Zbigniew Rużycki, Henryk Worobiec – wytwórca fajek i właściciel ludwisarni Felczyńskich – Waldemar Olszewski, a na zakończenie Finału Radia Biwak na antenie pojawił się gość specjalny – Pan Robert Choma – prezydent Przemyśla.

 

Sobotnią audycję zamknęła uroczyście melodia przemyskiego hejnału z Wieży Zegarowej. A zaraz po niej na antenie Polskiego Radia Rzeszów rozpoczęło się plenerowe wydanie listy Dino Top, które tradycyjnie poprowadzili Jerzy Szlachta i Andrzej Klee.

Zwieńczeniem wydarzenia były niesamowicie energetyczne koncerty Kuby Prachowskiego i Sabiny Kurek-Delikat, zespołów CK Port Przemyśl i Cztery Kilo Obywatela oraz Stashki i niekwestionowanej gwiazdy wieczoru Patrycji Markowskiej.

 

Mamy nadzieję, że po tak gorącym i pełnym emocji zakończeniu lata nie straszne już nikomu nadchodzące deszcze i chłody.  Baterie naładowane, teraz tylko pozostaje czekać na kolejne wakacje, a te już za 10 miesięcy.

Źródło: Informacja przesłana przez samorząd