W fotelu prezydenta zasiadł 6-latek

Niespełna 6-letni Wiktor Huczek objął dziś rządy w raciborskim magistracie. W fotelu Prezydenta Miasta Racibórz zasiadł, ponieważ wylicytował taką atrakcję w czasie aukcji podczas raciborskiego 26. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Swój dzień pracy na Batorego rozpoczął od przejrzenia prezydenckiej poczty, podpisania kilku (niezwykle ważnych i wiążących) dokumentów, odprawy ze swoimi zastępcami i partyjki w UNO (gry karcianej), w której pokazał prawdziwą klasę wygrywając jedno z rozdań.

 

Gra w UNO

Wiktor Huczek nie spędził jednak całego dnia w swoim gabinecie.

Poznał pracę urzędu, odwiedził m.in. urzędowe archiwum, wydziały: Edukacji, Kultury i Sportu; Rozwoju i Spraw Obywatelskich. Mały włodarz zapoznał się ponadto z pracą strażników miejskich.

 

Straż Miejska w Raciborzu

Z wizytą prezydencką udał się do swojego przedszkola, gdzie razem z Prezydentem Mirosławem Lenkiem uczył swoich kolegów sztuki wiązania krawata oraz przewodniczył dyskusji na temat roli prezydenta, która dotyczyła miejskiego budżetu, a także dziecięcych marzeń i sposobów na spędzanie wolnego czasu.

Prezydent Junior osobiście zapoznał się z nowymi atrakcjami na raciborskich Bulwarach i Plaży Miejskiej, a z gospodarską wizytą udał się do Aquparku H2O.

 

Bulwary raciborskie

W przerwie znalazł nawet czas na małe „co nieco”. Pełen atrakcji dzień zakończył konferencją prasową.

Z Urzędu Miasta nie wyszedł z pustymi rękami. Otrzymał Certyfikat „Jednodniowej Prezydentury Raciborza” i rodzinny karnet do raciborskiego aquaparku. Najcenniejsze pozostaną jednak chyba wspomnienia z tego wyjątkowego dla niego dnia.


Źródło: Informacja przesłana przez samorząd