Ruda Śląska. Gorące rytmy opanowały miasto

Ponad 80 par wzięło udział w pierwszym dniu Mistrzostw Polski FTS w Tańcach Latynoamerykańskich w Rudzie Śląskiej. Impreza odbyła się w halembskiej hali MOSiR. Uczestnicy swoje umiejętności zaprezentowali w stylach samba, rumba, cha-cha, paso doble i jive. Mistrzami w kategorii Dorośli zostali Alina Nowak i Edgar Marcos Borjas, wśród Młodzieży najlepsi okazali się być Marta Ejsmont i Konrad Kucharczyk, zaś w grupie Senior III – Małgorzata i Jacek Sobkowiak. 

– Jesteśmy bardzo zadowoleni. Reprezentujemy Polskę od listopada. Razem tańczymy zaś od około czterech lat. Na tę chwilę bierzemy praktycznie w każdy weekend udział w zawodach. Tak będzie do maja. Przed nami rywalizacja w Helsinkach – mówiła mistrzyni Alina Nowak.

Edgar Marcos Borjas, choć nie jest Polakiem, podkreślał, że już od pierwszych eliminacji poczuł się jak w domu.

– To nasze pierwsze mistrzostwa Polski. Panowała dzisiaj niesamowita atmosfera, ponadto muzyka była fantastyczna. Taniec sprawiał nam ogromną przyjemność – zaznaczał.

 

Drugie miejsce w kategorii Dorośli zajęli Alexandra Konstantinova i Paweł Tekiela, zaś trzecie – Anna Karolina Wałachowska i Bartosz Lewandowski. W kategorii Młodzież najlepsi okazali się Marta Ejsmont i Konrad Kucharczyk. Na drugim miejscu uplasowali się Wiktoria Lassak i Jan Bednarz. Brąz zdobyli zaś Dominika Garbowska i Jakub Kacprowicz.

W grupie Senior III pierwsze miejsce zajęli Małgorzata i Jacek Sobkowiak, którzy swoją przygodę z tańcem rozpoczęli około 10 lat temu.

– To były wielkie emocje. Przygotowywaliśmy się bardzo długo do tego turnieju, bo ma on dla nas ogromne znaczenie – podkreślali zwycięzcy. – Dwa lata temu zdobyliśmy mistrzostwo, później wicemistrzostwo. Tańczymy także standard i choć w tym zakresie większych sukcesów nie odnieśliśmy, jak na razie, bardzo się staramy. Taniec jest dla każdego, niezależnie od poziomu, jeżeli chodzi o aktywność fizyczną, samopoczucie, zdrowie – nie ma nic lepszego. Podobno nawet, według szwedzkich specjalistów, zapobiega chorobie Alzheimera – podsumowali z uśmiechem.

Drugie miejsce w kategorii Senior III zajęli Ewa i Mieczysław Cichy, zaś trzecie – Joanna i Marek Guzikowscy.

Tancerzy podczas mistrzostw oceniało dziewięciu sędziów z Polski, Włoch, Czech, Słowenii, Austrii oraz Rosji. Oceniane są takie elementy, jak technika tańca, jego charakter, ruch pary w relacji do muzyki, rytm, partnerowanie zawodników, choreografia oraz prezentacje pary.

 

W roli sędziego głównego występuje Alicja Majewska, tancerka klasy międzynarodowej, choreograf i trener par sportowych.

– Generalnie na turniejach polskich poziom jest bardzo wysoki. Tak było i tutaj. Mogliśmy dzisiaj oglądać pary, które mają wysokie miejsca w rankingach światowym, to utytułowani tancerze – podkreślała. – Jako sędzia główny nie mogłam dokładnie przyglądać się tańczącym parom. Widziałam jedynie występy indywidualne, czyli sambę i jive’a. Zachwycił mnie występ każdej pary – dodała.

– Było przepięknie! To była prawdziwa uczta dla duszy. Myślę, że tego typu imprez powinno być więcej – mówiła zasiadająca na widowni Danuta Całka. – Taniec to już tradycje w mojej rodzinie. Moi synowie tańczyli od dziecka i mam nadzieję, że wnuczki też pójdą w ich ślady – zaznaczyła.

Ruda Śląska jest gospodarzem ogólnopolskiego turnieju tańca już po raz drugi. Dwa lata temu w mieście odbyły się Mistrzostwa Polski FTS w Tańcach Standardowych oraz Grand Prix Extraklasy FTS w Tańcach Latynoamerykańskich. Zarówno wtedy, jak i tym razem, głównym organizatorem imprezy była gliwicka Szkoła Tańca „Gutovskyi”.