Ruda Śląska. Przed nami Barbórka

Pobudki przy dźwiękach orkiestr górniczych, uroczyste akademie i msze święte za górników – tak w Rudzie Śląskiej świętowana będzie „Barbórka”. To tradycyjne święto obchodzić będzie w niedzielę blisko 9 tys. pracowników kopalń fedrujących na terenie Rudy Śląskiej. 4 grudnia to również wspomnienie patronki Rudy Śląskiej – św. Barbary, której wizerunek znajduje się w herbie miasta.

 

Przypomnijmy, że św. Barbara wywodziła się z pogańskiej rodziny z Heliopolis. Ojciec (Dioskuros) wysłał ją na naukę do Nikomedii. Tam zetknęła się z chrześcijaństwem. Gdy Dioskuros dowiedział się, że Barbara została chrześcijanką, chciał ją zmusić do wyparcia się wiary. Gdy to nie poskutkowało, doniósł na nią. Została uwięziona w wieży, gdzie miał przed śmiercią objawić się jej anioł z kielichem i hostią. Ścięta mieczem prawdopodobnie około roku 305 w Nikomedii lub Heliopolis, podczas prześladowań za panowania cesarza Maksymiana (305–311). Istnieje legenda, według której święta Barbara, uciekając przed ojcem, schroniła się w skale, która się przed nią rozstąpiła.

– Górnictwo to nie tylko ważna gałąź polskiej gospodarki, ale także piękne tradycje, o które powinniśmy dbać – mówi prezydent miasta Grażyna Dziedzic. – Braci Górniczej, szczególnie tej rudzkiej, składam najserdeczniejsze życzenia – dodaje.

Rudzkie zakłady są największym pracodawcą w mieście. Pracuje w nich około 6 tys. rudzian oraz kilka tysięcy mieszkańców miast ościennych.

 

W skali globalnej węgiel jest zaraz po ropie drugim najczęściej używanym surowcem energetycznym na świecie. Jego największym eksporterem, a jednocześnie użytkownikiem są Chiny, później Indie, Rosja i Stany Zjednoczone. W krajach Unii Europejskiej węgiel jest tradycyjnym i jednym z najbogatszych własnych źródeł energii.