Sosnowiec. Miasto szuka realizatorów programu in vitro

Prezydent Sosnowca podpisał zarządzenie w sprawie ogłoszenia konkursu ofert na wybór realizatora programu in vitro. W ciągu czterech lat miasto przeznaczy na ten cel 800 tysięcy złotych.

Podmioty zainteresowane realizacją programu mogą składać oferty do 14 lutego.

– Liczymy, że ocena formalna ofert wraz z podpisaniem umowy pozwoli nam na wdrożenie programu już na początku marca tego roku. Rocznie na ten cel w budżecie zarezerwowaliśmy 200 tys. złotych – wyjaśnia Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

Sosnowiecki program leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego będzie realizowany na bazie łódzkiego programu przygotowanego przez prof. Sławomira Wołczyńskiego oraz lek. med. Rafała Zyśka.

– To jest nasza odpowiedź na zawieszenie rządowego programu wspierania in vitro. Nie chcemy zostawić sosnowiczan bez pomocy. O tym kto zakwalifikuje się do programu będą decydować bezpośrednio specjaliści, którzy w naszym imieniu będą realizować program, a nie urzędnicy – tłumaczy zastępca prezydenta miasta Anna Jedynak, odpowiedzialna m.in. za zdrowie i pomoc społeczną.

Do programu zostaną zakwalifikowane pary pozostające w związku małżeńskim lub partnerskim, niemogące zrealizować planów rozrodczych poprzez naturalną koncepcję, które spełniają następujące kryteria:



  • wiek kobiety mieści się w przedziale 23-40 lat wg rocznika urodzenia,




  • posiadają udokumentowane potwierdzenie przeprowadzenie pełnej diagnostyki przyczyn niepłodności, udokumentowane potwierdzenie trwałego uszkodzenia uniemożliwiającego naturalną koncepcję lub też są po roku bezskutecznego leczenia zachowawczego lub chirurgicznego,




  • zostały zakwalifikowane do leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego przez Oferenta, zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu,




  • w dniu kwalifikacji co najmniej jedna z osób pozostających w związku małżeńskim lub partnerskim od roku zamieszkuje na terenie Sosnowca,




  • dofinansowanie do wysokości 80% kosztów (łącznie nie więcej niż 5 tys. złotych co najmniej jednej procedury zapłodnienia pozaustrojowego).



Warto pamiętać, że różnicę pomiędzy całkowitym kosztem procedury a dofinansowaniem ponoszą pacjenci.

– Maksymalna liczba zabiegów, do których przysługuje dofinansowanie to 3 zabiegi. W naszym mieście, liczącym 200 tys. problem niepłodności może dotyczyć około 2 tys. par – podkreśla Jedynak.