Sosnowiec. Wyjątkowy Dzień Strażaka

Państwowa Straż Pożarna w Sosnowcu na kilkanaście dni przed gwiazdką dostała prezent o jakim marzyła od lat – 42-metrową mechaniczną drabinę z łamanym przęsłem wartą ponad 3,3 mln złotych. Nowy wóz zastąpi wyprodukowaną w 1993 roku „drabinę”. Połowę kwoty na zakup pojazdu przekazało miasto.

 

Nowa drabina jest o pięć metrów dłuższa niż poprzednia, dodatkowo ma łamane przęsło.

– Pozwala na zgięcie ostatniej części drabiny i niemal postawie kosza na przykład na dachu. Ułatwia to ewakuację, warto też wspomnieć że jednorazowo w koszu mogą znajdować się 4 osoby, w starym tylko dwie, to pozwala na szybszą ewakuację. Dodatkowo w nowym pojeździe mamy stabilizacje kosza, co jest istotne przy silnym wietrze. To zwiększa bezpieczeństwo zarówno strażaków jak i ewakuowanych osób – wyjaśnia brygadier Patrycjusz Fudała, zastępca komendanta PSP w Sosnowcu

 

W tej chwili tylko cztery jednostki w całym kraju mogą pochwalić się takim sprzętem.

– To dla nas ogromna zmiana jakościowa. Musimy się wszystkiego nauczyć od nowa, bo ten sprzęt tak ma się do poprzedniego, jak współczesne smartfony z tymi sprzed 20 lat. Dlatego najbliższe tygodnie poświęcimy na intensywne szkolenia – mówi kapitan Jacek Szczypiorski, rzecznik Komendy Miejskiej PSP.

 

Zakup nowego pojazdu nie byłby możliwy bez wsparcia finansowego miasta.

– Chciałbym podziękować prezydentowi Sosnowca za wsparcie, naprawdę nie moglibyśmy sobie pozwolić na zakup takiego sprzętu bez dofinansowania – podkreśla Patrycjusz Fudała.

 

Nowy pojazd zostanie uroczyście zaprezentowany mieszkańcom Sosnowca 25 maja w czasie obchodów Dnia Strażaka.