Polscy siatkarze obronili tytuł mistrzów świata

 

Reprezentacja Polski w siatkówce pokonała w 99 minut Brazylijczyków w finale mistrzostw świata w Turynie! Wygrana była pewna i wysoka – 3:0 (w poszczególnych setach: 28:26, 25:20, 25:23). Wygrana Polaków pod wodzą Belga Vitala Heynena, oznacza obroniony tytuł mistrzów świata wywalczony 4 lata wcześniej i najwyższe podium siatkarskich mistrzostw świata drugi raz z rzędu.

– Jedność drużyny była tu kluczem. Fakt, że byliśmy wobec siebie szczerzy. To, że siadaliśmy wspólnie i mówiliśmy: to i to było problemem. Były bardzo ciężkie momenty, jak choroba Michała Kubiaka, jak porażki. To zbudowało ten zespół – skomentował trener Vital Heynen w rozmowie z Polsatem Sport.

Wygraną Polaków komentował również środkowy Bartosz Kurek – wybrany najbardziej wartościowym graczem turnieju.

– Początki mieliśmy średnie, ale zahartowaliśmy się jak najlepsza stal. Nie czuliśmy się pod presją, przyjechaliśmy na turniej jako szare myszki. Potem zaczęliśmy się rozkręcać, a gdy rywale zaczęli nam się „podkładać” wykorzystywaliśmy to. Prezentowaliśmy tu najlepszą siatkówkę, wykonaliśmy świetną robotę, ale nie tylko my, zawodnicy, ale też cały sztab, także ci, których na co dzień nie widać. Ta drużyna potrzebowała takich ludzi, jakimi wszyscy byliśmy – ocenił Bartosz Kurek.

kup artykuly platne