Systemy czujników ultradźwiękowych pomogą kierowcom

 

Jak wykazują badania, wypadki i kolizje drogowe rzadko są wynikiem wad technicznych pojazdów. 90% z nich jest spowodowanych czynnikiem ludzkim: pomyłką, opóźnionym czasem reagowania czy zmęczeniem. Chociaż w ostatnich latach wprowadzono dodatkowe lusterka, systemy kamer oraz przepisy dotyczące martwych stref, kierowcy wciąż potrzebują pomocy, żeby uniknąć kolizji.

– Systemy czujników ultradźwiękowych są idealnym i opłacalnym rozwiązaniem dla pojazdów operujących w miejscach z ograniczoną przestrzenią lub manewrujących z niską prędkością. Zostały one zaprojektowane do instalacji z przodu, w przednich rogach, na bokach i z tyłu pojazdu, w celu zapewnienia większego zasięgu wykrywania i dostarczenia kierowcy „dodatkowej pary oczu”. Czujniki można zamontować również na schodku szoferki, a więc w obszarze, który może wystawać, gdy pojazd znajduje się w ruchu, sprawiając jeszcze większe trudności – wyjaśnia Eryk Biskupski z lidera w dziedzinie urządzeń bezpieczeństwa Brigade Electronics.

Czujniki działają dzięki falom ultradźwiękowym, podobnym do używanych przez nietoperze, skanując obszar wokół pojazdu w celu wykrycia obiektów stacjonarnych lub poruszających się i ostrzegają kierowcę.

– Inwestując w technologie, floty mogą zredukować liczbę poważnych obrażeń i śmiertelnych wypadków na drogach, co niewątpliwie jest dobrą rzeczą – dodaje Biskupski.

Źródło: