Pojawili się nowi przestępcy

 

Jak donosi Dziennik Gazeta Prawna, jeszcze przed wejściem w życie nowej regulacji unijnej w zakresie ochrony danych osobowych Rozporządzenia Ogólnego o Ochronie Danych Osobowych (RODO), zanotowano próby szantażu przedsiębiorców zastosowaniem kar za złe wdrożenie przepisów. Takim zachowaniom zamierza przeciwdziałać Ministerstwo Cyfryzacji. Jak zapewnia gazeta, resort już przygotowuje nowelizację kodeksu karnego.

Pierwsze próby szantażu polegały na e-mailowych groźbach skierowanych do firm, w których była mowa o zamiarach zgłoszenia do generalnego inspektora ochrony danych osobowych (GIODO) niewdrożenia RODO.

– Jako alternatywę proponowano zakup bliżej nieokreślonej dokumentacji wzorcowej za bagatela 4,9 tys. zł – relacjonuje Dziennik Gazeta Prawna.

Tego typu szantaż nie był dotąd spotykany w polskiej rzeczywistości, dlatego nie jest również uznany za karalny. Choć Kodeks karny przewiduje przestępstwo groźby postępowaniem, odnosi się wyłącznie do postępowania karnego, nie administracyjnego, jakim jest postępowanie GIODO.

– Chcielibyśmy wprowadzić regulację, która w sposób jednoznaczny będzie przewidywać karalność stosowania wobec przedsiębiorców szantażu „na RODO” – zapewnia szef Ministerstwa Cyfryzacji Marek Zagórski. – Potrzebę takiej regulacji widzi również Ministerstwo Sprawiedliwości – dodaje.

Źródło: