Nowa metoda wczesnego wykrywania raka

 

Naukowcy mają zamiar wykorzystać specjalnie tresowane psy do wykrywania raka na etapie pierwszych objawów, kiedy istnieje największa możliwość całkowitego wyleczenia. Szkolenia wykorzystują naturalne zdolności psów o wyjątkowo czułym węchu – labradorów, owczarków, sznaucerów i spanieli – do rozróżniania zapachów nawet w śladowych ilościach.

Podczas tresury psy mają do wyboru 5 próbek zapachowych pobranych np. z wydychanego powietrza czy moczu. Po obwąchaniu mają usiąść lub położyć się przy tej, w której wyczuwają zapach raka. Wówczas są nagradzane.

– W naszych badaniach pies wąchał próbkę wydychanego powietrza. Najprawdopodobniej zwierzęta reagują na woń organicznych substancji lotnych, takich jak alkany i pochodne benzenu, które produkowane są przez tkankę nowotworową i uwalniane do krwi, moczu, potu oraz wydychanego powietrza – wyjaśnia prof. Tadeusz Jezierski z Instytutu Genetyki i Hodowli Zwierząt PAN w Jastrzębcu.

Podobne badania prowadzone były już wcześniej w Wielkiej Brytanii, w Stanach Zjednoczonych i w Szwecji. Jak udało się ustalić w ich trakcie, nowa metoda wczesnego wykrywania raka sprawdzała się w od 70 do 90%.

– Większość psów w sposób spontaniczny jest w stanie ostrzec nas przed chorobą lub robi to, ale w sposób dla nas nieczytelny. Głośne przypadki jednoznacznego zachowania psów w stosunku do chorych opiekunów i jednocześnie właściwe odczytanie sygnałów są rzadkie. W większości przypadków psy muszą być do tego specjalnie szkolone. Trzeba jednak pamiętać, że nawet dobrze wyszkolony pies potrafi się od czasu do czasu pomylić – dodaje prof. Jezierski.

kup artykuly platne