Kontrolerzy NIK wykryli lukę prawną

 

Jak udało się ustalić podczas kontroli NIK, psychotropy – w tym wydawane na receptę leki odurzające i hormonalne dla zwierząt – są poza jakimkolwiek nadzorem. Kontrolerzy urzędu alarmują, że ta niebezpieczna luka prawna powinna zostać jak najszybciej zlikwidowana.

– Nikt nie nadzoruje, co, komu i w jakich ilościach przepisują weterynarze. Najgorzej jest w kwestii psychotropów, anabolików i hormonów. Część specyfików przeznaczonych dla zwierząt może przez gabinety weterynaryjne trafiać na czarny rynek. Ekspertki z Centrum Praw Kobiet przyznają, że spotykały się z przypadkami korzystania z recept weterynaryjnych w przypadku antykoncepcji, a nawet usuwania ciąży – wynika z najnowszego raportu NIK.

Istniejąca luka prawna powoduje, że nie jest jasne, czy kompetencje w zakresie kontroli rynku lekarstw dla zwierząt ma inspektor farmaceutyczny, czy inspektorat weterynarii. Jednocześnie sprzedaż psychotropów w ramach gabinetów weterynarzy od 2014 roku wzrosła o 250% i wynosi 5,2 mln zł.

– Zgodnie z prawem farmaceutycznym do naszych zadań należy kontrolowanie obrotu środkami odurzającymi czy substancjami psychotropowymi. Używanie ich przez gabinet nie jest obrotem produktami leczniczymi. Wynika z tego, że wojewódzkie inspektoraty nie mają wprost podstawy prawnej do kontroli psychotropów w gabinetach weterynaryjnych – zaznacza rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego Michał Trybusz.

kup artykuly platne