Kilkaset przypadków podania niepełnowartościowych produktów

 

Ministerstwo zdrowia ma pełną listę 448 pacjentów, którzy otrzymali źle przechowywane szczepionki; te szczepionki nie stanowią zagrożenia i są bezpieczne – zapewnił w czwartek posłów sejmowej komisji zdrowia wiceszef resortu Marcin Czech.

W czwartek trwa specjalne posiedzenie komisji, na którym posłowie zapoznają się z informacją ministerstwa w sprawie nieprawidłowości przy przechowywaniu oraz podawaniu pacjentom szczepionek.

W poniedziałek "Dziennik Gazeta Prawna" napisał o przypadkach podawania, także noworodkom, szczepionek, które powinny zostać zutylizowane, ponieważ były przechowywane w niewłaściwej temperaturze. Do takich sytuacji dochodziło m.in. w lubuskich przychodniach, w których w październiku 2017 r. po burzach i wichurach nastąpiły przerwy w dostawie prądu. Według "DGP" takich przypadków jest co najmniej kilkaset, a lekarze wiedzieli, że wstrzykują niepełnowartościowy produkt. Problem dotyczył m.in. szczepionek przeciw pneumokokom, gruźlicy i ospie wietrznej.

"Szczepionki, które znalazły się poza zimnym łańcuchem dystrybucji – badamy na jak długo i w jakim warunkach i do jakiego stopnia – w sposób bezpieczny według ekspertów WHO, mogą być podawane pacjentom. To są szczepionki które mają swoje działania, są skuteczne, są bezpieczne" – powiedział uczestniczący w posiedzeniu komisji wiceminister zdrowia Marcin Czech.

"Nie znaczy to, że opowiadamy się za tym, że takich szczepionek należy używać. Nie należy, wielokrotnie podkreślaliśmy to, że szczepionki powinny być transportowane i przechowywane w zimnym łańcuchu dystrybucji" – dodał.

W środę rzecznik prasowy samorządu lekarskiego Katarzyna Strzałkowska poinformowała PAP, że Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej w związku z tą sytuacją przygotował stosowne wystąpienia do GIS, GIF i Prokuratury Rejonowej w Szczecinie. "Rzecznik zwraca się z zapytaniem, czy instytucje te posiadają takie informacje o lekarzach, które byłyby podstawą do podejrzenia popełnienia przewinienia zawodowego" – powiedziała Strzałkowska.

Resort zdrowia w ostatnich dniach wielokrotnie zapewniał, że "fakt użycia przez lekarzy szczepionek czasowo przechowywanych w temperaturze pokojowej, pomimo, że nieprawidłowe, nie zagraża życiu i zdrowiu pacjentów". Ministerstwo powołuje się na rekomendacje Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), zgodnie z którą przechowywanie szczepionek poza optymalnym zakresem temperatur – nawet przez kilkanaście dni – nie stanowi zagrożenia dla życia i zdrowia pacjentów, a jedynie skraca ich okres przydatności do użycia. Jednocześnie MZ wskazuje, że zgodnie z procedurami świadczeniodawcy byli zobowiązani do zutylizowania tych preparatów.

Źródło: