Do placówki trafił nowoczesny angiograf

Instytut Onkologii w Gliwicach zakupił angiograf – aparat umożliwiający dotarcie do guza lub przerzutów nowotworów metodą małoinwazyjną. Sprzęt trafi do nowo powstałej Pracowni Radiologii Zabiegowej i Inwazyjnej. Dodatkowe wyposażenie to szansa dla pacjentów, którzy nie mogą być operowani w sposób tradycyjny.

– Mamy trzy podstawowe metody leczenia nowotworów: chirurgia, radioterapia i chemioterapia. W tej chwili dodajemy nową grupę metod, jaką są metody radiologii zabiegowej, interwencyjnej, czyli małoinwazyjne metody miejscowego niszczenia nowotworów. To urządzenie zapewnia bardzo dobrą jakość obrazu i redukcję dawki promieniowania, co jest ważne dla pacjenta i personelu – ocenia prof. dr hab. Barbara Bobek-Billewicz z Centrum Onkologii w Gliwicach.

Niedostępne dotąd sposoby leczenia onkologicznego będą ważnym uzupełnieniem stosowanych obecnie terapii.

– Za pomocą cewnika będziemy przez tętnicę docierać jak najbliżej guza lub przerzutów, by za pomocą chemioterapeutyków czy izotopów zamknąć naczynia odżywcze guza. W ten sposób, mówiąc najprościej, zagłodzimy go – tłumaczy radiolog Centrum Onkologii-Instytutu im. M. Skłodowskiej-Curie Oddział w Gliwicach dr Justyna Rembak-Szynkiewicz.

Pacjenci, którzy będą mogli skorzystać z nowego sprzętu, będą kwalifikowani do zabiegu przez wielodyscyplinarny zespół lekarzy.

– Możemy niszczyć przerzuty nowotworowe u chorych, którzy innymi metodami nie potrafią osiągnąć odpowiedzi i przedłużenia przeżycia – stwierdził dyrektor gliwickiego szpitala prof. Krzysztof Składowski.