Trwa tydzień profilaktyki nowotworów głowy i szyi

Akcje informacyjne, uświadamiające i bezpłatne badania – wszystko to dostępne jest dla pacjentów 40 placówek medycznych w całej Polsce od 19 do 23 września w ramach 4. Europejskiego Tygodnia Profilaktyki Nowotworów Głowy i Szyi.

– Problem nowotworów głowy i szyi nie jest wcale taki rzadki. Może dotyczyć każdego z nas. Świadomość wczesnego wykrycia, jak również czynników ryzyka jest ważna – tłumaczy dr hab. Ewa Sierko, pracująca w Klinice Onkologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Rakiem głowy i szyi nazywa się zbiorcza zmiany nowotworowe zlokalizowane w tym obszarze. Tak umiejscowione stany chorobowe są na szóstym miejscu pod względem częstotliwości występowania u pacjentów w Polsce – w 2013 r. zdiagnozowano je niemal u 11 tys. osób, w tym wielu młodych, przed 40. rokiem życia. Wciąż jednak świadomość ich występowania i objawów jest niewielka.

– Choroby nowotworowe okolic głowy i szyi na początku bardzo naśladują takie banalne objawy: zapalenie, podrażnienie, drobne urazy i dlatego nie wszystkie objawy w jamie ustnej powinny od razu straszyć pacjentów, nie mniej jednak, mimo utrzymują się dłużej niż trzy tygodnie i pomimo leczenia nie ustępują, trzeba zgłosić się do lekarza – ostrzega dr hab. Ewa Sierko.

Nowotwory głowy i szyi często wpływają na wygląd chorującego. Nierzadko upośledzają również zmysły: węch, słuch czy nawet mowę.

– Walczymy, żeby chorzy zgłaszali się we wczesnym stadium zaawansowania, wtedy szanse na wyleczenie są bardzo wysokie: 80–90% chorych przeżywa ponad 5 lat – zachęca twórca Ogólnopolskiego Programu Profilaktyki Nowotworów Głowy i Szyi prof. Wojciech Golusiński.