Chory na glejaka polityk SLD porusza temat marihuany

Walczący z nowotworem Tomasz Kalita mówi, że osobom chorym pomóc może tylko marihuana, która w Polsce jest nielegalna. Były rzecznik Sojuszu Lewicy Demokratycznej napisał na Facebooku:

„Od kiedy wiem, że mam wielopostaciowego glejaka, życie całkowicie się zmieniło. Doceniam je, jak nigdy wcześniej. Ponoć pomaga olej z marihuany. To straszne, że aby zrobić w mojej sytuacji wszystko, co możliwe, musiałbym łamać prawo. Oby mój post dał rządzącym do myślenia”.

Tomasz Kalita ma za sobą chemioterapię, radioterapię, a także ciężką operację.

– Teraz jestem po raz pierwszy od kilku miesięcy poza szpitalem, nabieram sił na wsi – opowiedział dziennikarzom „Super Expressu”.

Glejak wielopostaciowy to jeden z najczęściej spotykanych złośliwych nowotworów mózgu. Choroba jest bardzo bolesna i trudna do wyleczenia. Przeciętny czas życia od diagnozy wynosi około dwunastu miesięcy. Chorym pomóc mogą preparaty wytwarzane z marihuany, które w Polsce są jednak nielegalne.

– Są one bardziej bezpieczne od większości leków, które są dostępne w aptekach bez recepty – powiedział „Super Expressowi” Marek Balicki, były minister zdrowia. – Mamy paradoksalną sytuację, która nie wynika z jakichś racjonalnych przesłanek, tylko jest wynikiem ideologicznego podejścia. Stawianie takich barier chorym jest nieludzkie i niehumanitarne.