Sandra Bullock jest jedną z najlepiej zarabiających aktorek Hollywood. Ma na koncie szereg sukcesów kasowych, Oscara i miliony fanów, którzy pokochali ją za role w filmach, takich jak „Narzeczony mimo woli”, „Grawitacja” czy „Miss Agent”. Choć Sandra Bullock zachwyca fanów na całym świecie, jej życie miłosne nie zawsze było usłane różami.

Prawdziwa miłość?

Sandra Bullock jest jedną z najbardziej utalentowanych aktorek Hollywood. Jednak kiedy w 1992 roku Entertainment Tonight spytał ją, czy wierzy, że gdzieś tam czeka na nią prawdziwa bratnia dusza, odpowiedziała: „Nie wiem”. Mimo to Sandra Bullock zakochała się. Jej wybrankiem był Tate Donovan, w którym zakochała się po roli w filmie „Eliksir miłości”. Mówiło się wprawdzie o tym, że nie byli dobrze dopasowani, ale Sandra postawiło wszystko na jedną kartę – przeniosła się do Los Angeles, a wkrótce również zaręczyła.

Po trzech latach para zdecydowała się odwołać plany dotyczące ślubu, chociaż nie ujawniła powodu takiej decyzji. Sandra powiedziała wówczas jedynie, że postawiła priorytety swojego partnera przed swoimi. Po zakończeniu związku aktorka z nikim się nie spotykała – spędzała czas z przyjaciółmi, lecząc złamane serce.

infoplanet lifestyle sandra bullock milosne wzloty Tate Donovan

Wyjątkowo dobry był dla niej jednak rok 1994, który przyniósł międzynarodową karierę związaną z rolą w filmie „Speed: Niebezpieczna prędkość”, który stał się jednym z najlepszych thrillerów akcji i natychmiast został hitem kasowym.

Odzyskane zaufanie

Po sukcesie Sandra wyjechała z Hollywood i spotkała na swojej drodze Troya Aikmana, rozgrywającego Dallas Cowboys. Jednak – jak wyjawiła wówczas w czasie wywiadu – musiało minąć nieco czasu potrwa, zanim odzyskała zaufanie.

Pomóc w odzyskaniu wiary we własne siły mogły sukcesy zawodowe. Sandra została uznana za jedną z najpiękniejszych osób na świecie przez People Magazine i zajęła 58. miejsce w rankingu na liście 100 najlepszych gwiazd filmowych wszechczasów Empire Magazine.

infoplanet lifestyle sandra bullock milosne wzloty McConaughey

Kolejnym krokiem do sławy był film prawniczy, społeczny i polityczny „Czas zabijania”, który okazał się natychmiastowym hitem kasowym. Na planie tej produkcji zrodził się również dwuletni związek Sandry i Matthew McConaughey, ale niewiele o nim wiadomo, ponieważ bardzo chronili swoją prywatność. Ich związek był tajemnicą do tego stopnia, że gdy w 1997 roku Sandra zapytana przez Oprah o Matthew, aktorka odpowiedziała, że nie są już razem. Jednak tabloidy nie wierzyły, że już się spotykają.

Jak przekonywała Sandra w rozmowie z magazynem Cosmopolitan w 2003 roku, Matthew McConaughey zawsze będzie mieć szczególne miejsce w jej sercu – niezależnie od tego, czy będzie żonaty, czy nie, na zawsze będą blisko.

Miłość w rytmie muzyki

Sandra była później związana z muzykiem Bobem Schneiderem, którego utwory pojawiły się w filmach, w których grała: „Gun Shy” i „Miss Agent”. Spotykali się w latach 1999–2001, a jak oceniała ich relacje Sandra: „Nie jesteśmy celebrytami, mamy zwykły związek. Żyjemy razem, każdego dnia. To jest coś, czego nauczyłam się poprzez próby i błędy”.

infoplanet lifestyle sandra bullock milosne wzloty Bob Schneider

Takie podejście zapewniło Sandrze szczęście przez kilka lat. W międzyczasie jej kariera dalej szybowała w górę. „Miss Agent” okazała się międzynarodowym sukcesem kasowym, przynosząc zyski na poziomie 212 milionów dolarów. Pomimo krytycznych recenzji, Sandra otrzymała Golden Globe.

Mimo pozornego szczęścia, zbyt wiele zajęć obojga partnerów spowodował, że aktorka znowu została sama. Sandra przyznała wówczas, że nie potrzebuje mężczyzny, aby być szczęśliwą, choć zajęło jej trochę czasu, aby sobie to uświadomić.

Romans oczekiwany

Kolejny romans miał miejsce na planie „Śmiertelnej wyliczanki”. Wisiał w powietrzu pomimo 16-letniej różnicy wieku między Sandrą i Ryanem Goslingiem. Co prawda, sami zainteresowani nie potwierdzili plotek, ujawniając jedynie, że są przyjaciółmi, jednak kiedy wzięli udział w premierze, wydawali się być kimś więcej niż przyjaciółmi.

Sandra Bullock i Ryan Gosling po czerwonym dywanie szli ramię w ramię, śmiejąc się i przytulając. Wyglądali na szczęśliwych. Jak się okazało, był to początek dwuletniej relacji, która przyniosła im wiele radości. Później Ryan powiedział, że Sandra jest niesamowitą dziewczyną.

infoplanet lifestyle sandra bullock milosne wzloty Ryan Gosling

Po tym jak aktorze uznali, że to koniec, Sandra uznała, że po rozpadzie związku musi zadbać o siebie. Zaczęła pracować nad „Miastem gniewu”, który zdobył Oskara. Jej rola w kultowym dramacie klasycznym była mistrzowska i zyskała entuzjastyczne recenzje.

Kolejna część jej życia jest dowodem na to, że miłość można znaleźć w najbardziej nieoczekiwanych miejscach. W 2003 roku Sandra Bullock była na zjeździe fanów „Monster Garage” ze swoim 10-letnim chrześniakiem, gdzie spotkała Jessego Jamesa. Sandra sama była wielką fanką serialu, dlatego pomiędzy tą dwójką szybko zaiskrzyło, romans wisiał w powietrzu, a strzały Kupidyna fruwały między Bullock i Jamesem.

Happy end?

W 2005 roku para wzięła ślub, zapraszając na wydarzenie 300 gości. Sandra promieniała, była podekscytowana wspólnym życiem, a ludziom, którzy mówili, że do siebie nie pasują, odpowiadała „To moje życie!”. Co więcej, w parze z sukcesami prywatnymi szły zawodowe – w 2009 Sandra zagrała rolę w filmie „Wielki Mike”, za którą zdobyła Oscara dla najlepszej aktorki. Z Jessem Jamesem u boku, miała wspaniałe życie.

infoplanet lifestyle sandra bullock milosne wzloty Jesse James

W tym czasie aktorka rozpoczęła proces starań o adopcję. Bycie macochą dzieci Jesse Jamesa obudziło w niej pragnienie, by zostać matką. Jednak w tym samym czasie w prasie brukowej zaczęły krążyć plotki o niewierności Jessego Jamesa. Kobiety stawiały zarzuty, a Bullock odwołała wyjazd do Europy, aby poradzić sobie z nieoczekiwanymi wiadomościami. Czy zdradził ją, ich małżeństwo i śluby?

Choć niewierność wybranka Bullock dla wszystkich wydawała się jasna, sam Jesse James zaprzeczał. Wiele lat później powiedział, że „ogromna większość zarzutów jest nieprawdziwa i bezpodstawna”. Przyznał jednak, że to on był powodem rozpadu małżeństwa z Sandrą: „tylko jedna osoba ponosi winę za tę całą sytuację, jestem nią ja”.

infoplanet lifestyle sandra bullock milosne wzloty syn Louis

Ostatecznie Bullock złożyła wniosek o rozwód w 2010 roku. Chciała chronić dzieci i stawiać ich potrzeby ponad swoje, dlatego chociaż proces adopcji rozpoczęła z Jamesem, ostatecznie adoptowała małego Louisa sama. Pojawiła się z nim wówczas na okładce magazynu People. Opisała go jako idealnego i powiedziała, że „czuje się tak, jakby zawsze był częścią jej życia”. Choć niektórzy krytykowali decyzję Sandry o adoptowaniu kolorowego dziecka i porównywali ją do Angeliny Jolie i Madonny, to był piękny moment dla samotnych matek na całym świecie, a Sandra i Louis byli zachwyceni, że znaleźli się nawzajem i są nową rodziną. Sandra Bullock stała się dumną matką i pokazała światu, że jest prawdziwą kobietą z silnym charakterem.

Wygrała matczyna miłość?

Gwiazda Sandry w Hollywood świeciła jasno również w kolejnym rekordowym roku – 2013. Zagrała wówczas z Melissą McCarthy w „Gorący towar”, a także z George'em Clooneyem w „Grawitacji”. Ten ostatni film zarobił 716 milionów dolarów, a występ aktorki zachwycił publiczność na całym świecie. Fani nie kryli słów podziwu.

Sandra Bullock nie zamierzała jednak poprzestać na zawodowych sukcesach – w 2014 roku ogłosiła, że przygarnęła Lailę – trzyletnią dziewczynkę, która skradła jej serce. W rzeczywistości proces adopcji Laili rozpoczął się trzy lata wcześniej, jednak – jak zauważyła aktorka – oboje dzieci przygarnęła w niezwykle odpowiednim czasie.

infoplanet lifestyle sandra bullock milosne wzloty kids

Co więcej, dzieci przyniosły jej również miłość. Do robienia zdjęć na 5. urodziny Louisa Bullock zatrudniła profesjonalnego fotografa Bryana Randalla. Od razu między nimi zaiskrzyło, a czy ten związek przetrwa – czas pokaże. Choć prasa brukowa od razu odkryła, że Randall był uzależniony, nie to zraziło Sandry. Bullock i Randall wciąż są razem, fotograf od dziesięciu lat jest trzeźwy, a aktorka bardzo docenia jego podjęcie się samotnego rodzicielstwa po śmierci żony.

Teraz Sandra Bullock jest dumną mamą i wierzy, że niezależnie od tego, z kim się spotyka lub gdzie kręci film, jej rodzina jest zawsze na pierwszym miejscu. Hollywood uwielbia szczęśliwe zakończenia, dlatego z niepokojem obserwuje, czy plotki o zaręczynach Bryana i Sandry są prawdą. Niezależnie od tego, czy zabiją weselne dzwony, Sandra czuje się spełniona. Sama aktorka doczekała się wreszcie zasłużonego happy endu.