Niegdyś noszone przez przedstawicieli subkultury rock’n’rollowej, dziś są niemal nieodłącznym elementem garderoby każdego modnego mężczyzny. I choć wielu panów wciąż wybiera inne, modne obuwie jak kowbojki czy crock’sy, David Beckham i jego synowie, pozostają wierni wsuwanym butom typu chelsea.

Choć chelsea boots nie elektryzują dziś tak, jak jeszcze kilka lat temu, sposób, w jaki noszą je Beckhamowie sprawił, że znów przyciągają uwagę i są na topie. Dlatego za ich ponowne odkrycie Davidowi i jego synom bez wątpienia należy się tytuł najmodniejszej rodziny roku.

 

David Beckham w butach Chelsea

Tym, co wyróżnia Beckhamów spośród wszystkich miłośników chealsea boots, jest pewien prosty modowy trik. Polega na wsunięciu czarnych wąskich jeansów w grube skarpety w prążki. Wprawne oko z pewnością dojrzy tu inspiracje stylem Kany’e West’a i Shia LeBeouf, którzy również prezentowali włożone w spodnie skarpety, lub nawet Harry’ego Styles’a, słynącego z zamiłowania do chelasea boots.

 

Romeo Beckham w butach typu Chelsea

Niezależnie od tego, czy przepadacie za butami tego typu, zgodzicie się, że uzupełnienie garderoby o kilka dodatkowych ciepłych par skarpet każdemu wyjdzie na dobre! Mogą one wystawać z butów nie tylko typu chelsea, ale również martensów czy Adidas Yeezy Boost – w każdej odsłonie zapewnią stopom komfort, a jednocześnie dodadzą stylizacjom wyjątkowy charakter lat 90-tych.


Według Eddiego Vadera, jedynym, czego w takim zestawieniu może brakować, jest flanelowa, wysłużona koszula. A jeśli przepadacie za klasyką i rzeczami dobrej jakości, postawcie na skarpety wykonane z naturalnej wełny lub zainwestujcie w designerskie egzemplarze z kaszmiru prosto z Walii. I pamiętajcie – niezależnie od tego, co twierdzą styliści – gołe kostki już dawno odeszły do lamusa!