Zbieranie grzybów to polski sport narodowy. Dosłownie! Co roku podczas „Święta Grzybów” w Węglińcu odbywają się nieoficjalne mistrzostwa Europy w zbieraniu grzybów. Polacy najbardziej lubią maślaki, borowiki, gąski i podgrzybki.

– W tym roku mamy wysyp grzybów i będziemy się nimi cieszyć do późnej jesieni – mówi Ewa Wagner, redaktor naczelna miesięcznika „Kuchnia”. – Serdecznie namawiam Was na grzybobranie, a potem na skorzystanie z naszych nowych przepisów na grzybowe przysmaki: wątróbki z borowikami, selerowo-grzybowy krem i placek z kurczakiem i podgrzybkami – dodaje.

 

Jak najlepiej wykorzystać polskie grzyby?

Maślaki to grzyby niezwykle aromatyczne. Mają lepką skórkę, którą trzeba usunąć podczas oczyszczania – może być kwaśna i gorzka, a w dodatku jest bardzo ciężkostrawna. Maślaki świetnie nadają się do przygotowania risotto.

Borowiki to grzyby szlachetne. Wykorzystywane są w kuchniach na całym świecie. W Polsce najczęściej dodajemy je do potraw bożonarodzeniowych, ale ze świeżych grzybów przyrządzamy przede wszystkim krem borowikowy.

 

Podgrzybki to najpopularniejsze grzyby leśne. Mają mniejsze wymagania niż borowiki, dlatego łatwiej znaleźć je w lesie. Są nieco mniej szlachetne, ale równie aromatyczne co borowiki. Najlepiej pasują do dań obiadowych z mięsem.

Gąski i kurki królują podczas śniadań. Bardzo często wykorzystujemy je do jajecznicy, ale ich smak doskonale pasuje też do serów – zwłaszcza pleśniowych, jak np. camembert. Podduszone w słodkiej śmietanie stworzą sos idealny do mięs.

Źródło: Informacja z serwisu infoWire.pl