Stop przemocy seksualnej i domowej

 

Dziesiątki tysięcy demonstrantów przemaszerowało ulicami Madrytu i innych hiszpańskich miast, by przeciwstawić się przemocy wobec kobiet. Protestujący skandowali hasła i nieśli transparenty: „Dla tych, którzy nie są z nami” i „Sprawiedliwość”, aby uczcić Międzynarodowy Dzień ONZ na rzecz Zwalczania Przemocy wobec kobiet. W samym Madrycie do protestującej grupy feministycznej przyłączyły się dziesiątki tysięcy osób, wzywając do masowych działań i krzycząc: „Nigdy więcej ofiar, chcemy wolności!”. Demonstracja zakończyła się odczytaniem nazwisk 44 kobiet zabitych przez ich partnerów lub byłych partnerów w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Od 2003 roku, kiedy Hiszpania zaczęła prowadzić rejestry, w wyniku przemocy zginęło 972 kobiet i 27 dzieci. Według ogólnej rady sądownictwa do hiszpańskich sądów w 2017 roku wpłynęło ponad 166 tys. skarg na przemoc ze względu na płeć – to o 16% więcej niż w roku poprzednim. Kwestia przemocy seksualnej w Hiszpanii pojawiła się na pierwszych stronach gazet na całym świecie, po tym, jak 5 mężczyzn oskarżonych o gwałt na nastolatkach podczas tegorocznego festiwalu byków w Pampelunie uznano za winnych mniejszego przestępstwa – wykorzystywania seksualnego. Tak zwany przypadek „wolfpack” wywołał ogólnonarodowy protest, podobnie jak późniejszy proces, który był powszechnie krytykowany jako przesłuchanie 18-letniej ofiary, a nie atakujących ją mężczyzn.

Werdykt z kwietnia wywołał gwałtowne protesty w całej Hiszpanii i doprowadził do tego, że ówczesny rząd obiecał przejrzeć ustawodawstwo dotyczące przestępstw seksualnych w kraju. Obecnie Hiszpania szkoli ponad 600 sędziów w zakresie przemocy związanej z płcią.

Podobne reakcje społeczne wywołały inne wyroki. W tym tygodniu sąd w katalońskim mieście Lleida skazał mężczyznę i jego bratanka na 4,5 roku więzienia po tym, jak uznano ich za winnych molestowania seksualnego. Mężczyźni nie ponieśli jednak kary za gwałt, ponieważ podczas ataku nie użyli przemocy ani zastraszania. Sąd opisał zeznanie ofiary jako „całkowicie wiarygodne”, ale orzekł, że kobieta nie została zgwałcona, ponieważ pomimo płaczu i błagania napastników, by przestali, nie walczyła ani nie krzyczała, co rzekomo sugerowało brak zastraszania.

Jak podają związki zawodowe, ponad 5 mln pracowników wzięło udział w pierwszym w całej Hiszpanii strajku feministycznym w marcu. Akcja, która odbyła się z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet, miała na celu zwrócenie uwagi na dyskryminację seksualną, przemoc domową i różnice w wynagrodzeniach.

Źródło: Reuters and Associated Press

kup artykuly platne