Udzieliła wywiadu o rozwodzie z Bradem Pittem

Aktorka Angelina Jolie prowadzi obecnie kampanię promocyjną swojego filmu dokumentalnego  „First They Killed My Father”. Reżyserowana przez celebrytkę historia losów dziewczynki, która stała się obiektem agresji dyktatora Kambodży Pol Pota – Loung Ung, trafiła właśnie do kin.

 

Wydarzenie to skłoniło gwiazdę do pierwszego oficjalnego wyjścia od czasu ogłoszenia rozwodu z Bradem Pittem, a także udzielenia osobistego wywiadu, w którym opowiedziała o swoich odczuciach dotyczących rozpadu małżeństwa.

– Nie chcę mówić o tym zbyt wiele, poza tym, że był to bardzo trudny czas. Wiele osób znajduje się w takiej sytuacji. Jesteśmy rodziną i zawsze będziemy rodziną, a przez ten okres nasze więzi, jak mam nadzieję, staną się jeszcze silniejsze. Dzięki temu sobie radzę. Szukam sposobu, w jaki to wszystko może uczynić nas bliższymi sobie – powiedziała w rozmowie z telewizją BBC.

 

Jolie opowiedziała również o nowych zasadach, które musiała wprowadzić w swoim domu, sprawując wyłączną opiekę nad szóstką dzieci – Maddoxem, Pax, Zaharą, Shiloh, Vivienne i Knoxem.

– To było kilka trudnych miesięcy. Bywały chwile, gdy w moim pokoju byli po prostu wszyscy. Dwa psy, dwa chomiki i kilkoro dzieci w jednym momencie. To jest wspaniałe. Ale jednocześnie trudne do opanowania, żeby zawsze wiedzieć zwykle, kto wyprowadzi psa, kto ma ochotę zjeść naleśniki i czy wszyscy umyli zęby – opowiadała.

 

Jak myślicie, czy Angelina Jolie podoła wszystkim obowiązkom?