Raper przezywa załamanie

O kłopotach amerykańskiego rapera i producenta muzycznego Kanye Westa mówi się już od kilku dni. Fani z niepokojem śledzili, jak kilkakrotnie po pojedynczych utworach schodził ze sceny, przerywając swoje koncerty.

To jednak nie koniec rewelacji. Raper z powodu przemęczenia odwołał trasę koncertową. Jak się jednak okazuje, poza sceną Kanye West nie ma zamiaru wyłącznie odpoczywać. Niedawno do domu trenera muzyka – Harleya Pasternaka – u którego przebywał producent, wezwano funkcjonariuszy policji. Powodem interwencji miało być dziwne zachowanie wokalisty.

Jak podają zagraniczne media, Kanye West został przewieziony do szpitala w Los Angeles. Ma tam zostać poddany obserwacji psychiatrycznej. Podczas zatrzymania zachowywał się niespokojnie. Również później odmawiał hospitalizacji.

Przyczyna załamania wokalisty wciąż jest nieznana. Według niektórych jego znajomych, którzy zabierają głos w prasie, do kryzysu psychicznego mogły przyczynić się problemy w małżeństwie i paranoja na punkcie konfliktu z Jayem-Z.

Jak myślicie, czy raper się pozbiera?