Pomylono tytuł zwycięskiego filmu

W dniu wczorajszym w Dolby Theatre w Hollywood odbyła się 89. gala wręczenia Oscarów za rok 2016. To wydarzenie, które zawsze wywołuje nie lada emocje. W tym roku jednak krew w żyłach widzów i uczestników została dodatkowo zmrożona z powodu niebywałej pomyłki w najważniejszym momencie ceremonii.





 

Thanks, Jimmy

Post udostępniony przez The Academy (@theacademy)




Dawni filmowi Bonnie i Clyde, Warren Beatty i Faye Dunaway, ogłosili, że Oscara za najlepszy film otrzymuje „La La Land”. Na scenę wyszli aktorzy i twórcy musicalu, a producent Jordan Horowitz zaczął standardowe podziękowania. Jak się jednak okazało, były one przedwczesne. Filmem roku został bowiem jednak „Moonlight”.





 

#oscars in waiting

Post udostępniony przez The Academy (@theacademy)




– To nie jest żart. „Moonlight”, wygraliście! – krzyknął w końcu Horowitz, który na dowód pokazał do kamery kartkę z werdyktem, którą trzymał Beatty.

– Warren, coś ty narobił! – wykrzyknął w reakcji Jimmy Kimmel prowadzący galę.

– Zapatrzyłem się na Faye. A na kartce było napisane „Emma Stone za La La Land”. Nie wiedziałem, co powiedzieć – tłumaczył się później Beatty.

Wtedy pojawili się właściwi nagrodzeni – twórcy filmu „Moonlight”.

– W najśmielszych snach to nie byłoby możliwe. Ale zapomnijmy o marzeniach, to jest prawda – skomentował producent Adele Romanski, nie odnosząc się do pomyłki.

Jak myślicie, czy to była celowa pomyłka?