Harry i Meghan nadal w bajce

 

Książę i księżna Sussex powracają na scenę niecały miesiąc po bajkowym ślubie w Windsor. Tym razem pokazali się w powozie.


Okazją jest Trooping the Colour – coroczne obchody urodzin królowej, przypieczętowane wielką paradą wojskową. Harry miał na niej uroczysty mundur, a Meghan założyła różową sukienkę Caroliny Herrera oraz kapelusz Philipa Treacya. Dodatkowo ułożyła włosy w luźne fale. Gdy jechali przez Londyn, księżna uśmiechała się i machała do tłumu.

Wcześniej na urodzinach królowej zjawiły się się Kate, księżna Cambridge i Kamila, księżna Kornwalii, w dobranych kreacjach w bladoniebieskim kolorze. Sukienka Middleton była autorstwa Alexandra McQueena (tego samego projektanta, który uszył suknię ślubną Meghan).


W paradzie uczestniczyła rodzina królewska w komplecie: księżniczka Eugenie, księżniczka Beatrycze, Zofia, hrabina Wessex, książę William, książę Karol, książę Andrzej i oczywiście królowa Elżbieta, która jechała w powozie sama, choć nadal książę Filip towarzyszy jej w uroczystościach. Królowa wystąpiła w promiennej, błękitnej sukni Stewart Parvin i kapeluszu Angeli Kelly, dzięki czemu tłumy mogły ją dostrzec z odległości mili.


Królowa Elżbieta uczestniczyła w każdej paradzie, za wyjątkiem jednej, która została odwołana z powodu strajku. W wielkiej imprezie corocznie uczestniczy ponad 1400 żołnierzy, 200 koni, 400 muzyków i kilka myśliwców. Jest to pokaz brytyjskiego przepychu i jedno z najbardziej oczekiwanych wydarzeń królewskich w tym roku. Bo kto nie lubi rodzinnych spotkań?